StartWszystkie wpisyPorady językoweMieszkańcy Koła to kolanie

Nietrudno się domyślić, dlaczego niektórym mieszkańcom Koła nie podoba się to słowo

Mam  pytanie o prawidłową nazwę mieszkańców miasta Koło i jej formę fleksyjną w narzędniku liczby mnogiej. Dotąd używaliśmy słowa „kolanie” i odmienialiśmy, mówiąc czy pisząc „wszyscy jesteśmy kolanami”, co wydawało nam się logiczne (kto? „kolanie”, z kim? z „kolanami”).

Ostatnio jednakowoż zostało nam to wytknięte, a nasi oponenci stwierdzili, że powinno  być „z kolaninami” jako rozwinięcie mianownika lp. „kolanin” (kto? „kolanin”, z kim? „z kolaninami”).  Będziemy bardzo wdzięczni za ostateczne rozwianie naszych wątpliwości w tej kwestii, gdyż używamy tego słowa w różnego rodzaju raportach miejskich (e-mail nadesłany przez internautę arxxx.piecxxxx@gmail.com; szczegółowe dane do wiadomości mojej i redakcji).

Zanim odpowiem na to pytanie, kilka słów o etymologii nazwy miejscowej Koło (chodzi o stare miasto leżące w woj. wielkopolskim, w Kotlinie Kolskiej, nad Wartą, siedzibę powiatu kolskiego i gminy Koło).

Nie ma co do tego stuprocentowej pewności, ale przyjmuje się, że owa nazwa mogła powstać od ‘kolistego biegu Warty’, która w tym miejscu skręca z północy na zachód i tworząc szeroki łuk, oblewa przestrzeń. Ktoś z praprzodków uznał więc, że skoro gród leży ‘w zakolu, w ramionach Warty’, niech się odtąd zwie Koło

Niewykluczona jest jednak inna hipoteza, wykluczająca raczej czynnik geograficzny, skłaniająca się zaś ku interpretacji dotyczącej XV-wiecznych realiów historyczno-politycznych.

Być może nazwę koło należy wywodzić ze słowa pospolitego koło, który miał też dawniej znaczenie ‘miejsce, gdzie obradowano podczas sejmików’ (zasiadano ponoć wtedy ‘w koło’…). Tylko że owe sejmiki kolskie odbywały się w Kole dopiero wiek po lokacji miasta, co nastąpiło w 1362 r. za czasów Kazimierza Wielkiego („Nowe Miasto nad rzeką Wartą założone mocą przywileju królewskiego przez wójta z Warty, Henryka” – czytamy w dokumencie).

Dlatego za bardziej wiarygodną wersję co do pochodzenia nazwy Koło trzeba uznać tę związaną z ‘kolistym biegiem Warty w miejscu, w którym leży miasto’.

Skupmy się jednak na kwestii poruszonej przez czytelnika, a mianowicie na tym, jak powinno się nazywać ‘mieszkańców Koła’ i w związku z tym – jakie formy przyjmuje to słowo w przypadkach zależnych.

Gdybyśmy zechcieli uzyskać miarodajną odpowiedź w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 410), tobyśmy się… przeliczyli. Przy haśle Koło (1. ‘miasto’, 2. ‘dzielnica Warszawy’) widnieje tam bowiem informacja, że „nazw mieszkańców się nie tworzy”.

Z pomocą przychodzi nam na szczęście Słownik nazw własnych PWN Jana Grzeni (Warszawa 2002, s. 214). Ów leksykograf bez żadnych zastrzeżeń aprobuje formy kolanin (‘mieszkaniec Koła), kolanka (‘mieszkanka Koła) i kolanie (‘mieszkańcy Koła’), potwierdzając jednocześnie za Wielkim słownikiem poprawnej polszczyzny PWN, że przymiotnikiem od nazwy miejscowej Koło jest forma kolski.

Zaręczam Państwu, że formy kolanin, kolanka i kolanie są jak najbardziej poprawne i nie ma żadnych trudności w ustaleniu, w jaki sposób powstały.

Doszło do tego w wyniku prostego zabiegu słowotwórczego, polegającego na tym, że  do tematu nazwy miejscowej Koł– dodane zostały odpowiednio przyrostki -anin, -anka, -anie. Ale że zgodnie z regułą, iż „w nazwach mieszkańców miast przyrostki -anin-anka, –anie zmiękczają zakończenie wyrazu podstawowego”, głoska ł  musiała się obowiązkowo zmienić w „miękkie” historycznie l, w wyniku czego otrzymaliśmy wyrazy kolanin, kolanka, kolanie.

Jak widać, w lm. absolutnie nie wchodzą w grę formy (ci) kolanini, (tych) kolaninów, (tym) kolaninom, z (tymi) kolaninami, o (tych) kolaninach.  

Nietrudno się domyślić, dlaczego niektórym mieszkańcom Koła nie podoba się słowo kolanie i jego odmiana D. (tych) kolan, C, (tym) kolanom, B. (tych) kolan, N. z (tymi) kolanami, Ms. o (tych) kolanach. Po prostu identycznie (z wyjątkiem biernika) deklinuje się wyraz pospolity (te) kolana…

MACIEJ MALINOWSKI

2 komentarze

  1. Wojciech ze Szczecina

    Ach, te nasze geograficzne formy fleksyjne… Zupełnie niedawno rzuciła mi się w oczy informacja o [i]pożarze poszycia leśnego w powiecie koneckim[/i] – i dalejże szperać w słownikach, do jakiego miasta lub wsi odnosi się przymiotnik [i]konecki[/i]. Okazało się, że chodzi o miejscowość Końskie w województwie świętokrzyskim. Nazwy mieszkańców to już strach ustalać…

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry