StartWszystkie wpisyPorady językoweZ okazji Świąt Bożego Narodzenia

Pisownię z członem „święta” wielką literą spotyka się nagminnie. Czas uznać ją za dopuszczalną jak w nazwie „Święta Wielkanocne”…


− Zawsze, kiedy zbliża się Boże Narodzenie, mam kłopot  ortograficzny. Jeżeli przy życzeniach chcę dodać słowo „święta”, to nie wiem, czy pisać „Z okazji Świąt Bożego Narodzenia”, czy „Z okazji świąt Bożego Narodzenia”? Częściej widuję „święta” przez duże „Ś”, ale zdaje się, że to niepoprawne… − dzieli się ze mną spostrzeżeniami internautka.

Rzeczywiście, zgodnie z tym, co podają słowniki, a także odnotowują zasady pisowni słownictwa religijnego, należy pisać Z okazji świąt Bożego Narodzenia (czyli wyraz święta małą literą), gdyż nazwą jest jedynie Boże Narodzenie, które może występować samodzielnie (Z okazji Bożego Narodzenia).

Tak samo za jedynie poprawny winno się uznać zapis: Z okazji świąt Wielkanocy albo świąt Wielkiejnocy, bo nazwa to wyłącznie Wielkanoc.

Z punktu widzenia językoznawczego sformułowania święta Bożego Narodzenia czy święta Wielkanocy albo święta Wielkiejnocy są tzw. peryfrazami, czyli wyrażeniami opisowymi (np. pojazd jednośladowy zamiast rower, motocykl), w których człon święta nie wchodzi do nazwy własnej.

Tylko że zwyczaj Polaków jest inny, zwykle piszą oni wszystko wielkimi literami (Z okazji Świąt Bożego Narodzenia; Z okazji Świąt Wielkanocy albo Świąt Wielkiejnocy, albo Świąt Wielkanocnych) i nie zastanawiają się zbytnio nad tym, co stanowi integralną część nazwy własnej święta, a co nie.

Quiz

Okazuje się jednakowoż, że w tym wypadku trudno mówić o jakimś wielkim uchybieniu, gdyż ortografia polska dopuszcza możliwość użycia wielkiej litery ze względów uczuciowych. Odpowiedni przepis brzmi bowiem tak:

Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku autorowi tekstu dużą swobodę, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze („Wielki słownik ortograficzny PWN z zasadami pisowni i interpunkcji” pod red. Edwarda Polańskiego).

A zatem choć pisownię święta Bożego Narodzenia podaje się wciąż w słownikach jako jedyną, to jednak zapis Święta Bożego Narodzenia (o wiele powszechniejszy) należałoby chyba traktować równorzędnie (znikłyby wówczas wątpliwości, czy pisać Z okazji Świąt; Wesołych Świąt czy Z okazji świąt; Wesołych świąt).

Stało się tak chociażby z innymi nazwami opisowymi: święta wielkanocne, niedziela wielkanocna czy środa popielcowa, które zgodnie z tym, co podaje Wielki słownik ortograficzny PWN, powinniśmy oddawać graficznie małymi literami.

Ale, uwaga, od niedawna można także wielkimi.

Piszącym przyszła z pomocą Komisja Języka Religijnego Rady Języka Polskiego. Przed rokiem jej członkowie postanowili, że ze względu na zwyczaj ludzi możliwy jest zapis Święta Wielkanocne, Niedziela Wielkanocna i Środa Popielcowa.

W ten sam sposób potraktowane zostały nazwy okresów liturgicznych Adwent i Wielki Post, należące w Kościele rzymskokatolickim do tzw. okresów mocnych, czyli szczególnie ważnych, które wcześniej należało pisać małymi literami (adwent, wielki post).

Dlaczego nie opowiedziano się za obocznością święta Bożego Narodzenia/Święta Bożego Narodzenia? − pytam retorycznie.

Szkoda jednak, że nie uczyniono jednego kroku dalej, tzn. nie postanowiono, że możliwe jest zapisywanie nazw nabożeństw roraty, pasterka czy rezurekcja (przynajmniej obocznie) jako Roraty, Pasterka, Rezurekcja (przecież to także msze wyjątkowe!).

Przy okazji dodam, że nazwa roraty, czyli odprawiane w okresie adwentu/Adwentu o świcie msze święte, wzięła się od słów zwyczajowej pieśni na wejście (introitu) Rorate coeli de super et nubes pluant iustum (Wysączcie z góry sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją, inaczej: Spuśćcie rosę Niebiosa…).

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry