O wyrazach parasol i parasolka


FacebookTwitterGoogle+WykopEmailPrint

Słowo parasol zapożyczyliśmy z języka włoskiego, w którym parasole znaczy dosłownie ‘ochrona przeciw słońcu’ (od: para ‘przeciw’ + sole ‘słońce’; ‘ochrona od deszczu’ to po włosku parapioggia [wym. parapiodżdżia], od: para ‘przeciw’ + pioggia ‘deszcz’).

Dlatego początkowo (w XVIII wieku) mówiono parasol tylko w odniesieniu do zasłony na lasce lub kiju chroniącej przed słońcem (jak widać, było to zgodne z etymologią tego słowa).

Osłonę od deszczu nazywano inaczej – parapluj (z fr. parapluie [wym. paraplui], od: pluie ‘deszcz]).

Mówiono:

Gdzie jest mój parapluj?

Nie mam parapluja, cały zmoknę itp.

Ów wyraz został odnotowany jeszcze przez Słownik języka polskiego (Warszawa 1908, t. IV, s. 56), jednak ostatecznie się nie przyjął i na coś, co chroniło zarówno od słońca, jak i deszczu, zaczęto już mówić jednakowo parasol.

Jednak Francuzi pozostali do dzisiaj przy rozróżnieniu:

parasol (przyrząd przeciwsłoneczny) i

parapluie (przyrząd przeciwdeszczowy).

Współcześnie utarło się, że słowo parasol nazywa coś większego chroniącego przed deszczem i wiatrem (np. kiedy chodzi o duży, męski parasol na mocnym stelażu i wytrzymałych drutach lub duży kolorowy parasol rozpinany nad stolikiem w ogrodzie), parasolka zaś coś mniejszego, co można włożyć do torby.

Warto jednak wiedzieć, że dawniej na ‘mały parasol’ mówiono inaczej – (ten) parasolik (parasol- + przyrostek zdrabniający -ik).

W l. mn. były (te) parasoliki, ale że skrócono sobie tę formę do (te) parasolki (parasoliki → parasolki), wywiedziono z niej później mylnie żeńską formę syngularną (ta) parasolka.

I tak już zostało…

Pan Literka

2 komentarze

  1. Jaras napisał(a):

    Czyli Parasol na 100% przywieziony z cieplejszych rejonów Europy. Owszem dojechałem do Francji i usłyszałem słowo “parasol” od Francuzów ale nie myślałem że to chodziło o ten ogrodowy czyli przeciwsłoneczny bo o taki chodziło Francuzowi. No cóż po Polsku wszystko jedno ale ciekawy jestem jak się nazywają “fachowo” takie Chińskie parasolki chyba z jakiejś słomy i prawdopodobnie nie składają się. W dzisiejszych czasach gdyby z tamtych rejonów po raz pierwszy do Polski pewnie nazywałyby się inaczej.

  1. 17 września 2017

    […] Przybliżająca temat publikacja, w której znajduje się wiele wskazówek dotyczących zakupu, znajduje się tutaj. Nie jest zbyt dopracowana stylistycznie i zawiera reklamy, mimo to warto się z nią zapoznać. Moja jedyna wobec niej uwaga dotyczy kwestii nazewnictwa: brakuje tam rozróżnienia między parasolem i parasolką. O tym zaś można przeczytać tutaj. […]

Dodaj komentarz