StartWszystkie wpisyOn jest wart uwagi (a nie: warty uwagi)

Czy wiecie o tym, że w polszczyźnie nie ma przymiotnika (jaki?) warty, a więc że nie wolno powiedzieć bądź napisać np. Ten laptop był warty 1800 zł; On jest tego warty; Motorola Pro, czyli smartfon warty uwagi?

Niestety, błędy gramatyczne tego typu spotykam nagminnie w gazetach, portalach internetowych, rozmaitych ogłoszeniach, ofertach handlowych…

Jak nietrudno się domyślić, błędne słowo (jaki?) warty pojawia się w mowie i piśmie pod wpływem żeńskiej formy (jaka?) warta (np. Wycieczka warta była dobrego przygotowania) oraz nijakiej formy (jakie?) warte (np. To widowisko warte było wydania dużych pieniędzy). Skoro przymiotniki warta, warte kończą się rodzajowymi samogłoskami (-a i -e), niektórzy mylnie sądzą, że również postać męska musi mieć w zakończeniu -y (warty).

Tymczasem – nie. Należy mówić i pisać wart (znaczy on 1. ‘kosztujący, mający wartość’; 2. ‘zasługujący na coś, godzien czegoś’).

Ów przymiotnik jest dzisiaj w polszczyźnie jednym z trzech (dwa pozostałe to rad i kontent), które od wieków zachowują nietypową budowę słowotwórczą, czyli kończą się nie na samogłoskę y, tylko na spółgłoskę (t, d – jak rzeczowniki hart, chart, żart, start, fart, czart; czad, zad, owad; malkontent, petent, ewenement, suplement).

Zdradzę Wam, że skrócone postacie wymienionych wyrazów są pozostałością tzw. rzeczownikowej odmiany przymiotników i dlatego nie mogą występować w zdaniu jako proste przydawki (nie mówi się np. wart dom, rad człowiek, kontent profesor). Nadają się wyłącznie do tego, by pełnić w zdaniu funkcję orzecznika, np. Dom był tego wart; Dziadek był kontent (czyli zadowolony, uszczęśliwiony), że nas zobaczył; Stryj wydawał się niezwykle rad (inaczej: ucieszony), kiedy go odwiedziliśmy.

Czasem można się posłużyć formami wart, rad, kontent jako przydawkami, ale wyłącznie wtedy, gdy są rozwinięte i stoją po rzeczowniku, np. On był wart zachodu; Mąż był kontent z siebie; Stryj wydawał się rad z naszej wizyty.

A zatem zapamiętajcie, że w rodzaju męskim są wyłącznie krótkie przymiotniki wart, rad, kontent (a nie: warty, rady, kontenty) przyjmujące w rodzaju żeńskim postacie (jaka?) warta, rada, kontenta, w rodzaju nijakimi (jakie?) warte, rade, kontente oraz w liczbie mnogiej w rodzaju męskoosobowym formy (jacy?) warci, radzi, kontenci, a w rodzaju niemęskoosobowym (jakie?) warte, rade, kontente.

I jeszcze jedno. Zawsze piszcie niewart, nierad, niekontent, gdyż nie z przymiotnikami wymaga takiej właśnie (łącznej) ortografii.

Pan Literka

Przewiń do góry