StartWszystkie wpisyKość jest (pod)rzucona – oznajmił Cezar – i zaczął przekraczać rzeczkę Rubikon

Posłuchajcie dziś pewnej znanej opowieści.

Działo się to w 49 r. p.n.e. Wtedy to Gajusz Juliusz Cezar (po łacinie pisze się Gaius Iulius Caesar), który nie był jeszcze dyktatorem, wraz z legionami przekroczył rzeczkę Rubikon stanowiącą granicę między jego prowincją Galią Przedalpejską a tzw. północnymi Włochami, rozpoczynając tym samym wojnę domową z senatem rzymskim i Pompejuszem (w wyniku tego ostatecznie zdobył Rzym).

Przy przekraczaniu brodu Rubikonu (rzeka była płytka) Cezar użył greckiego sformułowania Anerrhiphtō kýbos, zaczerpniętego z tekstu komediopisarza ateńskiego Menandra, co znaczyło ‘kostka niech będzie (pod)rzucona (w górę z kubków)’. W wersji łacińskiej brzmiało to Alea iacta est albo Iacta alea est, czyli ‘Kość jest, została rzucona’.

U nas owe słynne słowa wypowiedziane przez Gajusza Juliusza zostały przetłumaczone jako ‘Kości są, zostały rzucone’ i w takiej pluralnej postaci upowszechniły się. Gdyby istotnie chodziło o zwrot w l. mn., musiałby on być zapisany Aleae iactae sunt [wym. alee jakta sunt]), ponieważ alea to ‘kostka do gry’, a dopiero aleae to ‘kości, kostki do gry’ (konieczne trzeba by wówczas sięgnąć i po formy l. mn. iactae ‘rzucone’ i sunt ‘są’).

Gajusz Juliusz Cezar, wyrażając wolę rozpoczęcia wojny domowej, w sensie dosłownym odwołał się do gry hazardowej w kości, a przenośnie chciał powiedzieć, że skoro kość, czyli kostka, została podrzucona, rzucona, to już cofnąć się tego nie da. Rzymianie znali bowiem grę w kości. Rozróżniali dwa ich rodzaje.

Jak pisze Władysław Kopaliński w Kocie w worku, czyli z dziejów powiedzeń i nazw, Warszawa 1977), pierwsze nazywały się tali (l. poj. ten talus) i były to kostki naturalne, występujące w nogach zwierząt między golenią i stopą czy kopytem, bądź podobnego kształtu, tylko że z metalu albo kości słoniowej bądź kamienia.

Wyróżniały się tym, że miały jedynie cztery ścianki (dwie pozostałe były zbyt wąskie, żeby talus mógł się na nich utrzymać), każda oznaczała inną wartość liczbową (1 pkt, 3 pkt, 4 pkt, 6 pkt). Drugie kości do gry przypominały już te, które znamy dziś, kości sześcienne; mówiono na nie tesserae [wym. tesere] (w l. poj. była ta tessera).

O których kościach (kostkach) myślał Gajusz Juliusz Cezar, wypowiadając słowa alea iacta est (iacta alea est)? – nie wiadomo. Wiemy natomiast, że dzięki jego trzeciemu imieniu polszczyzna wzbogaciła się o wyrazy cesarz, imię Cezary, a pośrednio także o rzeczowniki car, kajzerka (bułka) i nazwę operacji chirurgicznej cesarskie cięcie.

No i oczywiście o dwa frazeologizmy: Przejść, przekroczyć Rubikon oraz Kości zostały rzucone, które oznaczają właściwie to samo (zawsze przywołuje się je jednocześnie): ‘uczynić krok, od którego nie ma powrotu, podjąć niebezpieczną i nieodwracalną decyzję, przekroczyć pewną granicę; skończyć z wahaniami, wątpliwościami i niezdecydowaniem’.

Pan Literka

Przewiń do góry