Zauważyłam, że kilkoro moich znajomych używa słowa „kompilacja” w znaczeniu ‘mieszanina, melanż’ (to również modne słowo), np. „kompilacja kolorów”. Sądzę, że stosowanie tego słowa w takim znaczeniu jest błędem, bo przecież wyraz ten należy rozumieć jako ‘pracę, dzieł o niesamodzielne będące połączeniem części innych dzieł lub zestawieniem cudzych badań’. A jaka jest Pana opinia w tej sprawie?

Żaden słownik języka polskiego (nawet ten najmłodszej polszczyzny Bartka Chacińskiego) nie podaje znaczenia ‘mieszanina, melanż’ wyrazu kompilacja. Poza definicją przytoczoną przez internautkę jest i taka: kompilacja – ‘tłumaczenie przez kompilator języka programu źródłowego na język programu docelowego, w którym może pracować komputer’. Z pewnością chodzi więc o takie rozumienie terminu kompilacja, tylko że ktoś pozwala sobie na jego osobliwą interpretację.

Zobacz także

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przewiń do góry