1 Odpowiedź

  1. Wercyngetoryks pisze:

    Kompletnie absurdalny wydaje mi się Pana postulat, by event wypowiadać zgodnie z regułami wymowy angielskiej. Już nawet nie chce mi się zastanawiać nad tym, ile trudności musiałoby nastręczyć staranne wypowiadanie tego słowa z akcentem na drugą sylabę i odpowiednią wymową pierwszych głosek w mianowniku l. poj., gdy chwilę później wypowiedzi wciąż zajmowano by się eventami i mówiono o eventach. Kiedy jakieś słowo w przytupem wchodzi do polszczyzny, to dziwnie jest narzucać jego użytkownikom jakieś wydumane reguły poprawnościowe, które nijak nie mają się do zwyczajów budowania wypowiedzi w naszym rodzimym języku.

    Proszę zwrócić uwagę na fakt, że manierycznie poprawnościowe (w kontekście języka bazowego) wypowiadanie rozmaitych, nieźle integrujących się w polszczyźnie, naleciałości z języka angielskiego po prostu nie jest w dobrym tonie. Ktoś kto tak czyni, najczęściej brzmi po prostu śmiesznie lub pretensjonalnie.

    W najlepszym razie, można go potraktować jako długoletniego mieszkańca anglojęzycznego kraju, bo ci właśnie mają najczęściej spore problemy z przekazaniem po polsku jakiejś mocno zakorzenionej kolokacji. Bywa więc, że wtrącają w pełni angielskie wyrażenie albo silą się na opisowe tłumaczenie na polski, nie wiedząc, że angielskie wyrażenie już się zaadaptowało. Kiedy orientują się, że tak jest, zwykle w dalszym ciągu nie wiedzą jak je stosować, odmieniać czy właśnie akcentować tak, by brzmiało to naturalnie.

    Nie twierdzę bynajmniej, że popieram zachwaszczanie polszczyzny wypowiedziami na zasadzie: „Z tym kejsem to tylko na mitingu, bo wtedy będzie jasny cały kontent. No chyba, że zagadasz dyskretnie na pierwszym kofibrejku po lanczu, bo z wendorami już będzie dogadane i będą zarysy targetów”. Chodzi o to, że kiedy już ktoś na bieżąco komunikuje się takim językiem, próby jego upoprawnienia są bez sensu. A moim zdaniem, z dwojga złego, lepiej kiedy te sformułowania są z marszu przegwałcane na polski, niż gdyby ktoś manierycznie akcentował je z angielska.

Dodaj komentarz

Serwis używa usługi Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.