Edward Polański

Publikacja Macieja Malinowskiego, zwycięzcy Ogólnopolskiego Konkursu Ortograficznego “Dyktando” w 1990 r., z pewnością zasługuje na bliższe zainteresowanie. Adresowana jest do szerokiego grona czytelników, którzy są świadomymi użytkownikami pisanej odmiany języka polskiego, o czym świadczy m.in. zapis na okładce: “Mistrz polskiej ortografii pokazuje, jak trudna jest polszczyzna, i namawia językoznawców do… zmian w pisowni!. (…) boby było lepiej”

Bogusław Dunaj

Książka “(…) boby było lepiej” porusza wybrane problemy polskiej ortografii. Autor od lat specjalizuje się w tej tematyce. Jest bardzo dobrym znawcą zasad pisownianych oraz interpunkcyjnych i ich pewnych niekonsekwencji. Zagadnienia te omawia w swojej publikacji.

Jan Miodek

Gratuluję cennego dokonania, z którego już wiele się dowiedziałem (np. o łże-litach czy czeskim błędzie), choć mam je dopiero od wczoraj. Od dziś książka będzie leżeć na stoliku nocnym – codziennie czytana.

Stanisław Koziara

Książka Macieja Malinowskiego “Co z tą polszczyzną?” przynosi interesującą próbę opisu wielorakich zjawisk językowych odpowiednio, uporządkowanych tematycznie w postaci prawie dwustu krótkich pogadanek na tematy poprawnościowe, w zdecydowanej większości mających swój pierwodruk na łamach ogólnopolskiego tygodnika “Angora”.

Jolanta Tambor

Ukazanie się na rynku księgarskim takiej książki, jak “(…) boby było lepiej” Macieja Malinowskiego to miód lejący się na serce każdego językoznawcy. Z kilku powodów. Po pierwsze, znaczy to, że ortografia interesuje normalnych ludzi, po drugie, że o ortografii można pisać nadzwyczaj interesująco, po trzecie, że są ludzie, którzy nad językiem nie przechodzą bezrefleksyjnie […]

Tygodnik “Angora”

Objęliśmy patronatem świetną książkę mistrza polskiej ortografii Macieja Malinowskiego pt. “(…) boby było lepiej”. W tym niewielkim objętościowo tomie autor pokazuje, jak trudna jest polszczyzna, i namawia językoznawców do… zmian w pisowni! Jesteśmy całym sercem za!

Olga Szpunar

Znaleźć się w książce to duży honor. Gorzej, jeśli trafia się tam “dzięki” błędowi ortograficznemu. Cytat z mojego tekstu – “(…) bo by było lepiej” – posłużył nawet za tytuł (oczywiście w wersji poprawnej, z “boby” pisanym łącznie) książki Macieja Malinowskiego.

Wacław Krupiński

Ogromnym walorem książki Macieja Malinowskiego jest jasny wywód i czytelna nie tylko dla wtajemniczonych argumentacja, a także atrakcyjna forma perswazji. Częste odwołania się do prasy, do błędów języka codziennego sprawiają, że ten sui generis podręcznik ortografii i zasad interpunkcji chce się czytać.