Wszystkie wpisyJak wymawiać głoskę v

Jeśli zajrzymy do Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 1208) i poszukamy hasła TV a. tv (obydwa zapisy uważa się za poprawne), to przekonamy się, iż ów skrót słowa telewizja można wymawiać na dwa sposoby: jako [te-fał] i jako [te-wu] (z akcentem na sylabę końcową).

Owo [w] w skrócie tv jest możliwe dlatego, że w rozwinięciu, tzn. wyrazie telewizja, występuje litera w.

Tak samo artykułujemy skrótowiec TVP – jako [te-fał-pe] lub [te-wu-pe].

Nie mam wątpliwości, że wymawianie głoski v jako [wu] jest rzadkie, a wiele osób uzna je nawet za błędne. Jeśli już, to słyszy się z angielska wymowę [ti-wi], która jednak uchodzi za sztuczną i manieryczną.

Nawiasem mówiąc, literka v w rodzimym słowie wydaje się trochę nie na miejscu (przecież to skrót ang. television, pierwsze litery członów tele- i -vision). Po polsku należałoby pisać TWP i odczytywać jako [te-wu-pe].  Czyż nie?

W przeszłości rozważano wprowadzenie skrótowca TWP lub TP i przez pewien czas ten drugi rzeczywiście funkcjonował (pamiętamy logotyp nazwy Telewizja Polska na początku lat 90. z literkami T i P).

Ktoś jednak uznał, że TWP to także skrótowiec od Towarzystwo Wiedzy Powszechnej, a TPTelekomunikacja Polska, i ostatecznie postawiono na skrót TVP, choć litera v nie wchodzi do polskiego alfabetu (tak jak q i x).

Dzisiaj trwa spór o odczytywanie litery v szczególnie w skrótowcach pochodzenia obcego. Od jakiegoś czasu komentatorzy telewizyjni, mając na myśli nazwę holenderskiego klubu sportowego PSV Eindhoven, mówią [pe-es-ve] Eindhoven zamiast [pe-es-fał] Eindhoven.

Nie wszystkim to się podoba, przyzwyczailiśmy się przecież przez lata do niemieckiego artykułowania litery v jako [fał].

Pan Literka

Przewiń do góry