StartWszystkie wpisyPorady językoweRozbroić

Powinno być rozzbroić.. (roz- + -zbroić)

– Dlaczego za poprawny uchodzi czasownik „rozbroić”? Czy nie powinno się mówić i pisać „rozzbroić”, w której to formie „roz-” jest prefiksem? Istnieją przecież w naszym języku czasowniki podobnie zbudowane, np. „rozzłościć się” czy „rozzuchwalić się”? (e-mail od czytelniczki; szczegółowe dane do wiadomości redakcji).

Pytanie jest niezwykle interesujące, świadczące o sporej wiedzy, świadomości i intuicji językowej osoby, która je nadesłała. Za formę właściwą istotnie powinno się uznawać bezokoliczniki rozzbroić, rozzbrajać, a także wyrazy pochodne rozzbrojenie, rozzbrojony.

Pod względem morfologicznym są one połączeniem przedrostka roz– i czasownika niedokonanego zbroić o znaczeniu ‘zaopatrywać w broń i sprzęt wojenny’ (że chodzi właśnie o zbroić – patrz Słownik języka polskiego PAN pod redakcją W. Doroszewskiego, Warszawa 1968, t. X, s. 937-938; por. także uzbroić, dozbroić, gdzie u- i do– są prefiksami).

Skoro tak, to omawiane bezokoliczniki i derywaty muszą otrzymać brzmienie i grafię z geminatą zz, tzn. rozzbroić, rozzbrajać, rozzbrojenie, rozzbrojony.

Zauważmy, że identycznie zbudowane są czasowniki przytoczone w e-mailu: rozzłościć się, rozzuchwalić się, a także inne, rozpoczynające się od roz-: rozbiec się, rozjechać się (rozjechać), rozciąć, rozdwoić, rozplątać, rozwiązać, rozbudować, rozgłosić, rozgniewać się (rozgniewać), rozanielić, rozrzewnić itp.

Zawierają one roz– i odpowiednio bezokoliczniki złościć, zuchwalić (dawn. ‘być zuchwałym’), biec, jechać, ciąć, dwoić, plątać, wiązać, budować, zgłosić, gniewać, anielić (dawn. ‘nadawać cechy anielstwa, robić aniołem’), rzewnić (dawn. ‘wzruszać, pobudzać do łez’).

Nie piszemy przecież rozłościć się (rozłościć), rozuchwalić się czy rozielenić się, że poprzestanę jedynie na tych przykładach. Zawsze rozzłościć, rozzuchwalić się, rozzielenić się.

Dlaczego zatem mamy dzisiaj w obiegu czasownik rozbroić (rozbrajać), a nie rozzbroić (rozzbrajać)?

Niewykluczone, że powodem zmiany mogło być to, iż w przeszłości istniał w polszczyźnie czasownik rozbronić (rozbronić się) – ‘rozebrać, rozebrać się ze zbroi, złożyć, zdjąć z siebie oręż’, oznaczający właściwie to samo, co rozzbroić (rozzbroić się).

Wspomina się o tym w Słowniku języka polskiego J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego (Warszawa 1912, t. V, s. 579).

Czasownik rozbronić zawierał – jak widać – jedno z (roz-bronić), a zatem przez fałszywą analogię przodkowie zaczęli pisać i mówić rozbroić zamiast rozzbroić, ułatwiając sobie przy tym trochę wymawianie całego słowa (należało go artykułować z przedłużoną głoską [z]).

Już Słownik języka polskiego B.S. Lindego z początku XIX w. (Warszawa 1807, t. V, s. 80) podawał oboczne hasło rozbroić, rozzbroić (‘broń, zbroję odbierać’), co powtórzył pół wieku później Słownik języka polskiego (tzw. wileński) wydany staraniem M. Orgelbranda, Wilno 1861, część II, s. 1413.

Obydwie formy podawał również Słownik języka polskiego (tzw. warszawski) J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego, Warszawa 1912, t. V, s. 579) oraz – co może się komuś wydać nieco zaskakujące – jeszcze Słownik języka polskiego PAN pod redakcją W. Doroszewskiego, Warszawa 1965, t. VII, s. 1333, z cytatem:

Rozzbrojone krzyżactwo musiało zdać się na łaskę (K. Szajnocha, Jadwiga i Jagiełło, Lwów 1861, t. IV).

Dzisiaj – co pokazałem – w powszechnym użyciu są wyłącznie formy z jednym z (rozbroić, rozbrajać, rozbrojenie, rozbrojony), etymologicznie i morfologiczne nieuzasadnione. Ale niestety tak musi zostać.

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry