„Zdarzenie drogowe”

„Rehabilitacja drogi”, o której Pan wspominał, to jeszcze nic w porównaniu z innymi terminami branżowymi używanymi przez drogowców. Niewątpliwie najśmieszniejsze jest „zdarzenie drogowe”. Dla drogowców „zdarzenie drogowe” to wszelkie obiekty znajdujące się w ciągu drogi, np. skrzyżowanie, most, znak, tunel itp.! Czyli używają oni słowa „zdarzenie” na określenie czegoś, co istnieje w przestrzeni. Jest to termin autentyczny, wzięty z ustawy o ewidencji dróg…

Cóż, okazuje się, że możliwości twórcze Polaków są nieograniczone. Czekam na następne takie czy podobne „kwiatki”…

Zobacz także

Przewijanie do góry