StartWszystkie wpisyPorady językoweTransakcja. Jak wymawiać?

Źle się chyba stało, że leksykografowie nie pozostawili pisowni tranzakcja, lecz zmienili ją na transakcja. Dzisiaj nie byłoby rozdźwięku między zapisem i wymową tego wyrazu

– Proszę o odpowiedź na pytanie, które od dawna mnie nurtuje: dlaczego słowo „transakcja” należy według słowników wymawiać jako „tranzakcja? Ja sam mówię „transakcja”, czyli tak, jak się pisze. Nie mogę pojąć, skąd się bierze w tym wyrazie udźwięcznienie głoski „s”? (e-mail od internauty).

Przede wszystkim muszę potwierdzić to, o czym napisał w e-mailu czytelnik: że poprawna jest wymowa [tranzakcja] lub [trãzakcja] (ã jest realizacją głoskową połączenia an) słowa transakcja.

Informował o tym fakcie zainteresowanych już Słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Witolda. Doroszewskiego (Warszawa 1973, s. 789), a powtórzył po 30 latach Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 1190).

To samo rozstrzygnięcie normatywne znajdujemy ponadto w Podręcznym słowniku poprawnej wymowy polskiej Władysława Lubasia i Stanisława Urbańczyka (Towarzystwo Miłośników Języka Polskiego; Fundacja dla Wspierania Śląskiej Humanistyki, Kraków–Katowice 1993, s. 436).

Niestety, w żadnej publikacji nie wyjaśnia się powodów przemawiających za artykulacją słowa transakcja z głoską [z], a eliminujących wymowę literową [transakcja].

Być może leksykografom za wzorzec posłużyła wymowa tego wyrazu w języku angielskim (tam  w słowie transaction również pojawia się z [wym. trenzekʃyn], ʃ = sz), a także francuskim (transaction wymawia się jako  [trɑ̃zaksjɔ̃], ɑ̃ = an, ɔ̃ =  on).

Niewykluczone, że taki jest właśnie powód postawienia przez lingwistów na [tranzakcję].

Korzeni etymologicznych wyrazu transakcja należy się doszukiwać w łacinie (p-łac. transactio ‘dokonanie’). Cząstkę -ans- w tym latynizmie od samego początku wymawiano w przeszłości dwojako: albo literowo [ans], albo jako [anz].

Znalazło to odbicie chociażby w zapomnianym dziś rzeczowniku tranzakt (‘akt umowy’), wywodzącym się z łac. transactus (‘ułożony na podstawie umowy’). Jak widać, nie tylko w wymowie jest z, ale i w pisowni (a nie jako transakt).

To samo dotyczy innego rzeczownika – tranzyt (łac. transitus ‘przejście’). Nie piszemy transit ani transyt.

Okazuje się, że sto lat temu było w obiegu również słowo tranzakcja. Pisownię przez z uznawano wówczas nawet za lepszą niż transakcja.

Hasło tranzakcja widniało w Słowniku języka polskiego (tzw. warszawskim) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1919, t. VII, s. 99, np. dopełnić tranzakcji).

Identycznie zresztą traktowano całą rzecz już pół wieku wcześniej w Słowniku języka polskiego (tzw. wileńskim) wydanym staraniem Maurycego Orgelbranda (Wilno 1861, część II, s. 1714).

Może więc źle się stało, że w przeszłości leksykografowie i kodyfikatorzy ortografii nie zadecydowali podczas prac nad normalizowaniem grafii w latach 1934–1935 o pozostawieniu pisowni tranzakcja (także tranzakcyjnycy, tranzakcjonista ‘ten, co dopełnia tranzakcji’, tranzet ‘wychodek, prewet, z niem. Privet, ustęp’).

Nie byłoby dzisiaj takiej mało komfortowej dla użytkowników polszczyzny sytuacji, że zgodnie z nakazem ortograficznym trzeba pisać transakcja, ale wymawiać [tranzakcja], a nie [transakcja], to znaczy nie tak, jak się ów wyraz oddaje w piśmie.

Ciekawe, że Włosi piszą transazione i mówią [transa’ʦjone], a nie: [tranza’ʦjone], ʦ = zi).

Uważam, że w słownikach planowanych do wydania powinno się usankcjonować oboczną wymowę [tranzakcja] i [transakcja]. Zwolenników wymowy literowej jest w naszym kraju ciągle sporo (np. internauta, który do mnie napisał).

MACIEJ  MALINOWSKI

 

3 komentarze

  1. Myślę, że lepiej by było, jakby Pan Profesor pisał [tʁansʔakˈt͡si̯oːn], [tɹænˈzækʃən] i [tʁɑ̃.zak.sjɔ̃]. Albo przy użyciu znaków „/ /” — jak przy transkrypcji „wąskiej”. Ponieważ miesza Pan znaki dokładniejsze (ʃ z polskim sz), a angielskie /ʃ/ to inny dźwięk niż polskie /ʂ/. Transkrypcję słów można bezpiecznie kopiować z angielskiego, niemieckiego i francuskiego Wiktionary, chyba nigdy nie natknąłem się na błędną transkrypcję na tej stronie. Co do angielskiego, można użyć również słownika Dictionary [dictionary.com], a do niemieckiego Duden [duden.de]. Pozdrawiam.

  2. Co do włoskiej wymowy, jest to spowodowane tym, że jest dźwięczne między samogłoskami. W innych przypadkach nie, chyba że są wyjątki.

  3. Napisał Pan „Dzisiaj nie byłoby rozdźwięku między zapisem i wymową tego wyrazu”. Czy nie powinno być „między zapisem a wymową”?

Skomentuj

Przewiń do góry