Wiązanie słowa taxi z nazwiskiem Franza von Taxisa należy włożyć między bajki…

– Chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o słowie „taxi”, znanym na całym świecie. Interesuje mnie głównie pochodzenie tego wyrazu, ale także to, jakiego jest rodzaju gramatycznego, czy mówi się „to taxi?”, czy „ta taxi?” (e-mail nadesłany przez internautkę).

Na pierwszą część pytania  nie jest łatwo odpowiedzieć, gdyż w źródłach historycznych nie znajdujemy jednoznacznie pewnych informacji na ten temat. Mimo to podejmę się tego zadania.

Według jednej z najbardziej znanych hipotez na temat pochodzenia słowa taxi miałoby się ono wywodzić od nazwiska Franza von Taxisa, Włocha z pochodzenia, żyjącego na przełomie XV i XVI w. Był kurierem, którym uczynił go w 1490 r. cesarz Maksymilian I, życząc sobie dostarczania listów do posiadłości w Brukseli i Innsbrucku (należały do niego).

Taxis wykonywał owo zadanie tak solidnie, że po kilkunastu latach zlecono mu rozwożenie korespondencji i przesyłek po całym kraju. Początkowo pomagał mu w tym syn Franz II, a później inni członkowie rodziny książęcej Thurn und Taxis.

Tym oto sposobem w XVI stuleciu powstał pierwszy na świecie system pocztowy o międzynarodowym zasięgu, z którego mogli korzystać wszyscy.

Niektórzy twierdzą, że od nazwiska Taxis wziął się rzekomo najpierw termin taxa (‘stała opłata pobierana za usługi  pocztowe’; Taxis – co zrozumiałe – musiał brać pieniądze za pracę), a za jakiś czas potoczne określenie taxi (Taxis < taxi) na ‘przewożenie rozmaitej korespondencji: listów, większych przesyłek i paczek’.

Wyraz taxi byłby więc eponimem, czyli tworem pospolitym utworzonym od nazwy osobowej. Tylko że nie jest to prawda…

Korzeni etymologicznych dotyczących –  głównie – rzeczownika taxa należy się doszukiwać w języku łacińskim, w którym występował czasownik taxō, taxāre o znaczeniu ‘szacować, oceniać’, a także rzeczownik taxatio ‘ocena’ (stąd polska taksacja ‘szacowanie czegoś’).

I wszystko wskazuje na to, że właśnie ów latynizm dał podwaliny pod słowo taxa ‘stawka, opłata, taryfa, podatek’ znane w wielu językach (por. ang. tax, fr. taxe, niem. Taxe, ros. такса, wł. tassa).

A co z taxi?

Słownik języka polskiego PAN pod redakcją Witolda Doroszewskiego (Warszawa 1967, t. IX, s. 23) podaje, że nasza rodzima taksówka ma związek z francuskim wyrazem taxi, jak się okazuje, skrótem galicyzmu taximètre cabine.

W takim automobilu (dosł. w ‘kabinie z przyrządem’) zainstalowany był taximètre, tzn. ‘aparat kontrolny wskazujący wysokość opłaty (taksy) za przewóz towarów bądź ludzi’. U nas upowszechnił się taksomierz, przez analogię do wielu wyrazów o zakończeniu –mierz  związanych z ‘pomiarem  czegoś’ (np. gazomierz, wodomierz, siłomierz, wiatromierz, woltomierz).

Z czasem zamiast taximètre cabine zaczęto się we Francji posługiwać krótszym określeniem – taxi cab (był też wariant taxicab), aż wreszcie weszło do obiegu samo słowo taxi.

Zauważmy, że również w angielszczyźnie na ‘taksówkę’ mówi się niekiedy taxicab  (lub nawet cab). Ów wyraz to nic innego, tylko skrót wyrażenia taximeter cabine.

Oto najbardziej prawdopodobna etymologia słowa taxi widniejącego jako napis na dachach samochodów całego świata (czasem w wariancie taksi), u nas także będącego potoczną nazwą taksówki (niekiedy operuje się słowem taryfa).

Wiązanie słowa taxi z nazwiskiem Franza von Taxisa – jak wyżej zaznaczyłem – należy włożyć między bajki.

Co do rodzaju gramatycznego wyrazu taxi, to zgodnie z ustaleniami normatywnymi słowników (np. Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego, Warszawa 2004, s. 23) można mówić i pisać (to) taxi lub (ta) taxi, np. zamówiłem duże taxi; przyjechała nowa taxi.

MACIEJ  MALINOWSKI

PS Wielki słownik ortograficzny PWN pod redakcją Edwarda Polańskiego (Warszawa 2004, s. 1041) podaje, że można pisać taxi albo taksi. Na świecie prawie zawsze widuje się na samochodach lub planszach z postojem taksówek napis Taxi

Skomentuj

Przewiń do góry