StartWszystkie wpisySłowo rok znaczyło kiedyś co innego…

Początkowo rok nie miał nic wspólnego z kalendarzem, ów rzeczownik należało bowiem łączyć wyłącznie z czasownikiem rzec, czyli ‘mówić, powiedzieć’.

Rok znaczyło więc dosłownie ‘to, co zostało powiedziane; słowo’. Mniej więcej w XV w. nasz wyraz przestał jednak oznaczać ogólnie ‘mówienie’, wszedł natomiast do terminologii prawniczej i stał się… ‘wezwaniem do stawienia się w sądzie’. Rok, tzn. ‘czas orzeczony, umówiony, ustalony w sądzie’ – tak od tej pory należało rozumieć jego sens.

Najczęściej chodziło o okres umówiony na przełożenie terminu w sprawach o jakieś płatności, a że zwykle sąd wydawał zgodę na przesunięcie zapłaty o dwanaście miesięcy, rok zaczął być rozumiany szerzej jako ‘odcinek czasu trwający właśnie tyle’.

Istniało też słowo roki oznaczające ‘posiedzenia sądowe’. Były to tzw. roki sądowe, podczas których rozpatrywano nagromadzone sprawy. Ponieważ owe roki liczono podobnie, okresami rocznymi, tzn. realizowano je ‘od lata do lata’, czyli ’od żniw do żniw’, z wolna następowało przesunięcie znaczeniowe roku na pojęcie, które dotąd nazywano latem (musicie bowiem wiedzieć i to, że dawniej słowo lato rozumiano nie tylko jako ‘porę roku’, ale także ‘cały rok’, czyli ‘czas między jednym okresem letnim a drugim’).

Było to o tyle łatwiejsze, że instytucja roków sądowych powoli zanikała, a wyraz lato ciągle miał podwójny sens. W końcu mało kto już pamiętał, że rok znaczył ‘termin sądowy’, zaczęto się nim za to powszechnie posługiwać na określenie ’12 miesięcy’. Pozostała natomiast w obiegu forma liczby mnogiej lata, gdyż uznano, że nie używa jej się w postaci pluralnej jako pory roku (nie obawiano się zatem dwuznaczności).

Podsumujmy. Staropolszczyzna znała słowo lato, które miało dwa znaczenia: ‘pora roku’ i ‘czas między jednymi żniwami a drugimi’, rok był to natomiast ‘czas, termin ustalony w sądzie’. Ponieważ sąd wydawał zgodę na przesunięcie płatności zwykle o12 miesięcy, słowo rok zaczęło być rozumiane jako ‘odcinek czasu trwający właśnie tyle, czyli 12 miesięcy’. Tym samym wyraz lato pozbawiony został drugiej definicji, odtąd znaczył już tylko ‘pora roku’.

To dlatego jedno pojęcie ma dziś w polszczyźnie dwie formy zupełnie się od siebie różniące: rok i lata. Są to tzw. formy supletywne.

Pan Literka

Przewiń do góry