StartWszystkie wpisyPytania od czytelnikówMówimy [Dablin] czy [Dublin]?

Zastanawiam się, jak należy wymawiać słowa „Dublin”, „dubliński”, „dublińczycy”. Skoro wyraz „dubbing” wymawiamy przez „a”, to dlaczego „Słownik poprawnej polszczyzny” każe stolicy irlandzkiej brzmieć inaczej?

Nazwę Dublin powinno się wymawiać z angielska [Dablin], jednak rzeczywiście w Polsce utarło się, że mówi się [Dublin], [dubliński], [dublińczycy]. Wyłącznie te formy rejestrował Słownik poprawnej polszczyzny PWN wydany przed 30 laty. W Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN natrafiamy jednak na informację, że słowo Dublin wymawia się [Dublin], rzadziej [Dablin], a więc stanowisko językoznawców w tej kwestii ewoluuje.

Skąd jednak całe zamieszanie? Otóż wyraz Dublin przejęliśmy do polszczyzny w postaci graficznej bardzo dawno temu, kiedy język angielski nie był jeszcze tak popularny jak dzisiaj. Być może forsowano wymowę [Dublin] pod wpływem nazwy… Lublin? Proszę zauważyć, ze dziś nikt by się nie odważył powiedzieć [pub] na angielską nazwę piwiarni. Pisze się pub, a czyta [pab].

Ze słowem dubbing (‘zastąpienie dialogów w filmie obcojęzycznym tekstami tłumaczonymi’) rzecz się miała tak, że jeszcze pół wieku temu można było mówić… [dubing]. Dziś słowniki jednoznacznie opowiadają się za [dabingiem]. Może więc za jakiś czas zniknie też oboczność [Dublin], [Dablin] na rzecz tej drugiej wymowy?

Zobacz także

1 komentarz

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje Akismet do ograniczania spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane z twoich komentarzy..

Przewiń do góry