Skoro są powstańcy śląscy i wielkopolscy, to powinni być i warszawscy, ale…
– Razi mnie określenie „powstańcy Warszawy” – pisze założyciel i pierwszy prezes Związku Powstańców Warszawskich (personalia i adres e-mailowy do wiadomości redakcji). – Pojawiło się w naszym języku prawdopodobnie przez bezkrytyczne przetransponowanie, w pierwszych latach powojennych, wyrażenia „obrońcy Warszawy”. Mimo to w stolicy mamy „plac Powstańców Warszawy” i „XIX Liceum im. Powstańców Warszawy”. Kiedy rejestrowaliśmy „Związek Powstańców Warszawskich”, kwestię tę konsultowałem w katedrze języka polskiego Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie uzyskałem informację, że jedynie poprawne jest określenie „powstańców warszawskich”, analogicznie do „powstańców śląskich” i „powstańców wielkopolskich” Dziwi mnie więc, że władze Warszawy nie dokonały do tej pory korekty …
Skoro są powstańcy śląscy i powstańcy wielkopolscy (a nie: powstańcy Śląska, powstańcy Wielkopolski), to powinni być i powstańcy warszawscy (żeby pozbyć się zgrzytu gramatycznego).
Ale przez lata upowszechniło się określenie powstańcy Warszawy i trudno by je było dzisiaj eliminować z polszczyzny.
Plac Powstańców Warszawy mamy nie tylko w stolicy, ale także np. w Bydgoszczy, Gliwicach, Katowicach, Kętrzynie, Krakowie, Olsztynie, Otwocku, Piasecznie, Skarżysku-Kamiennej, Słupsku, we Wrocławiu, w Zielonej Górze.
Z kolei ulica Powstańców Warszawy jest w Sopocie, aleja Powstańców Warszawy w Rzeszowie, osiedle Powstańców Warszawy w Poznaniu, a pomnik Powstańców Warszawy w Warszawie przy pl. Krasińskich i w Mińsku Mazowieckim.
Ponadto w stolicy (na Woli) znajduje się też cmentarz Powstańców Warszawy, a na Powązkach ulokowano kwatery Powstańców Warszawy.
Niewykluczone, że powodem opowiedzenia się kiedyś za konstrukcją powstańcy Warszawy było to, iż przymiotnik warszawski znaczy ‘właściwy Warszawie lub jej mieszkańcom’, a zatem być może uznano, że termin powstańcy warszawscy mógłby się odnosić wyłącznie do rodowitych warszawiaków, a przecież o stolicę walczyli też inni Polacy, powstanie stało się jednym ze zrywów całego narodu w czasie drugiej wojny światowej (powstańcy śląscy, powstańcy wielkopolscy to byli jednak ludzie z tamtych rejonów).
Później wszystkich okrzyknięto obrońcami Warszawy, bohaterami Warszawy, stąd i obecność w polszczyźnie wyrażenia powstańcy Warszawy (zastrzegam się jednak, że to wyłącznie moja interpretacja; ktoś inny może mieć w tej kwestii odmienne zdanie).
Dlatego choć z punktu widzenia gramatycznego lepsze wydaje się sformułowanie powstańcy warszawscy, a może i słuszne są przypuszczenia, że konstrukcję powstańcy Warszawy utworzono przez analogię do obrońcy Warszawy, bohaterowie Warszawy − to jednak obydwa wyrażenia muszą obecnie istnieć w polszczyźnie na zasadzie oboczności.
O tym, że tak jest, łatwo się przekonać, wpisując do internetowej wyszukiwarki raz hasło powstańcy warszawscy, a za drugim razem powstańcy Warszawy.
MACIEJ MALINOWSKI