StartWszystkie wpisyPorady językoweSterany czy styrany?

Prawdopodobnie chodzi o to samo słowo, tylko że w dwóch postaciach fonetycznych…

– W rozmowie w „Angorze” (z 5 sierpnia) z Andrzejem Bargielem, który pierwszy na świecie zjechał na nartach z K2, Tomasz Zimoch użył zwrotu „Na zdjęciach wyglądasz na bardzo styranego”. Czy nie należało napisać „steranego”? (e-mail od internautki; dane personalne i adresowe do wiadomości mojej i redakcji).

Według wskazań Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją A. Markowskiego (Warszawa 2004, s. 1105) – należało. Czytamy tam: sterany (nie: styrany), pot. ‘zmęczony, zniszczony’, sterany czymś (nie: przez coś), np. sterany życiem (nie: przez życie), sterany ciężką pracą (nie: przez ciężką pracę).

To samo zalecenie znajdziemy we wcześniejszych słownikach ortoepicznych: w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją W. Doroszewskiego i H. Kurkowskiej (Warszawa 1973, s. 726) i w Słowniku poprawnej polszczyzny PIW S. Szobera (wyd. VI, Warszawa 1966, s. 603).

Również współczesne słowniki ogólne języka polskiego (z Uniwersalnym słownikiem języka polskiego PWN pod redakcją S. Dubisza na czele) zamieszczają wyłącznie wyrazy sterać i sterany (Warszawa 2003, t. IV, s. 530).

Można jednak zgłosić pewne zastrzeżenia co do tego ustalenia normatywnego…

Słowo sterany jest imiesłowem przymiotnikowym biernym utworzonym od czasownika sterać (‘zmarnować, zniszczyć, stracić, wyczerpać przez trudy, męczący tryb życia’), który bywa jeszcze odnotowany w słownikach (ale z kwalifikatorem: przestarzały).

Sterać było formą dokonaną czasownika wielokrotnego terać (‘niszczyć, marnować, trwonić, tracić’). Nasi przodkowie starali się nie terać drogocennych rzeczy (‘nie niszczyć ich’) i dbali o to, by nie terać (‘marnować’) zdrowia.

Bliższe przyjrzenie się historii omawianych wyrazów i przeanalizowanie ich od strony językowej pokazuje jednak, że możliwe są ich warianty z nagłosowym ty-, sty– (tyrać, tyrany; styrać, styrany). Podawały je dawne słowniki…

Forma tyrać jako oboczna do terać widnieje w Słowniku etymologicznym języka polskiego A. Brücknera (Warszawa 1985, s. 568 i 589), w którym łączy się ją z pierwotnym ogólnosłowiańskim brzmieniem tyrati (‘pchać’).

Wspomina się o niej w Słowniku języka polskiego S. Lindego (Lwów, 1859, t. V, s. 452, 667, 756), w Słowniku języka polskiego wydanym staraniem M. Orgelbranda (Wilno 1861, t. II, s. 1568, 1593, 1700, 1739), w Słowniku języka polskiego J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego (Warszawa 1915, t. VI, s. 416, s. 494-5; Warszawa 1919, t. VII, s. 47, 190), wreszcie w Słowniku języka polskiego pod redakcją W. Doroszewskiego (Warszawa 1966, t. VIII, s. 749, s. 882; Warszawa 1967, t. IX, s. 108, s. 402).

Prawdopodobnie chodzi o to samo słowo, tylko że w dwóch postaciach fonetycznych, gdyż jedni wymawiali je od samego początku jako [terać], drudzy jako [tyrać]. W . Doroszewski tłumaczył to tym, że „przed spółgłoską r samogłoska przednia czasem utrzymuje się na poziomie y, czasem się obniża do e” (tegoż O kulturę słowa, t. I, s. 777-8).

Trudno powiedzieć, dlaczego po latach postawiono na czasownik tyrać, ale zrezygnowano z jego postaci dokonanej styrać na rzecz sterać. Pozostawienie wyłącznie tej drugiej formy pociągnęło za sobą opowiedzenie się lingwistów za formą imiesłowową sterany i uznanie jej za wyłącznie poprawną.

Tymczasem dzisiaj większość Polaków mówi i pisze styrany, gdyż kojarzy to słowo z czasownikiem tyrać (‘ciężko pracować’) i rzeczownikiem tyranie (‘ciężka praca’).

Sądzę, że ów imiesłów z nagłosowym sty– należy jak najszybciej wprowadzić do słowników jako wariant formy sterany i potraktować go jako dopuszczalny nawet w normie wzorcowej. Tak jak to było w przeszłości…

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

  1. Ja bym to po prostu uznała za dwa oddzielne wyrazy: sterany od terać by znaczyło zniszczony, zmarnowany, strwoniony, stracony; a styrany od tyrać (które w dzisiejszych czasach oznacza tylko pracować, a nie synonim terać) by znaczyło spracowany.

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry