StartWszystkie wpisyPorady językoweKto bądź albo ktokolwiek

W słownikach ortograficznych można natrafić na wyrażenia „ktokolwiek bądź”, „gdziekolwiek bądź” itp. piętnowane w… innych wydawnictwach poprawnościowych

Czy to możliwe, żeby wyrazy uznawane za błędne w wydawnictwach poprawnościowych znajdowały drogę do słowników ortograficznych? Raczej nie, a jednak stało się tak w wypadku wyrażeń cokolwiek bądź, czyjkolwiek bądź, gdziekolwiek bądź, jakikolwiek bądź, kiedykolwiek bądź, ktokolwiek bądź, którykolwiek bądź, którędykolwiek bądź, które widnieją wśród haseł zarówno Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod red. Edwarda Polańskiego, jak i Wielkiego słownika ortograficznego języka polskiego Wydawnictwa „Wilga” pod red. Andrzeja Markowskiego (a wcześniej Słownika ortograficznego języka polskiego PWN pod red. Mieczysława Szymczaka). Zwracając na to uwagę, nie mam wątpliwości, że owe uchybienia znalazły się tam przez nieuwagę osób redagujących i powinny być usunięte z następnych wydań.

Spróbujmy (wspólnie) przeanalizować, dlaczego nie zasługują na aprobatę wyrażenia cokolwiek bądź, czyjkolwiek bądź, gdziekolwiek bądź itp. Otóż najprostsza odpowiedź jest taka: dlatego, że partykuła bądź znaczy prawie to samo co przyrostek -kolwiek, a więc kiedy występuje z zaimkiem, nie potrzebuje „towarzystwa” członu wyrażającego tę samą treść (bo wówczas wychodzi masło maślane).

Niestety, nie obejdzie się w tym miejscu bez odrobiny gramatyki… Otóż żeby otrzymać zaimki nieokreślone, ich formy podstawowe co, czyj, jaki, który, kto łączy się albo z partykułą bądź – wtedy są to zestawienia (bo pisze się rozdzielnie): co bądź, czyj bądź, jaki bądź, który bądź, kto bądź – albo z cząstką -kolwiek – wówczas mamy do czynienia ze zrostami (tzn. z wyrazami): cokolwiek, czyjkolwiek, jakikolwiek, którykolwiek, ktokolwiek. Jednym słowem – mówi się i pisze co bądź albo cokolwiek, czyj bądź albo czyjkolwiek, gdzie bądź albo gdziekolwiek, jaki bądź albo jakikolwiek, kiedy bądź albo kiedykolwiek, kto bądź albo ktokolwiek, który bądź albo którykolwiek , którędy bądź albo którędykolwiek.

Z tego samemu powodu za błędne w starannej polszczyźnie uchodzi wyrażenie w każdym bądź razie, niezwykle rozpowszechnione szczególnie w języku potocznym. Żeby nie popełnić błędu, trzeba się posłużyć sformułowaniami w każdym razie albo bądź co bądź (w każdym bądź razie to zwykłe skrzyżowanie w każdym razie i bądź co bądź), np. W każdym razie (albo: bądź co bądź) miał na tym polu sporo zasług; Chciał w każdym razie naprawić swój błąd. Ale istnieje i drugie wytłumaczenie. Otóż wyraz każdy jest bliski znaczeniem wyrazowi jakikolwiek (inaczej: jaki bądź). Jeżeli połączymy go z partykułą bądź, będziemy mieli powtórzenie treści: w każdym, czyli: w jakimkolwiek, czyli w jakim bądź, bądź razie.

E-maile od Czytelników:

  • Jako tłumacz „Opowieści z Narnii” chcę wyjaśnić powód, dla którego w pierwszym wydaniu wystąpiła forma D., C. i Msc. „Narni”. Nie był to błąd gramatyczny, ale świadomy wybór merytoryczny. Chodziło mi o podkreślenie, że „Narnia” nie jest dla polskich dzieci nazwą i krainą obcą, bo i one mogą się do niej w każdej chwili dostać (z tego samego powodu spolszczyłem imiona bohaterów cyklu). Dlatego zdecydowałem się na odmianę taką jak: „Jastarni”, „Oruni”. Zresztą, spotykając się z czytelnikami, o wiele częściej słyszę wymowę [Narńa] niż [Narńja]. Redakcja wydawnictwa Media Rodzina, znana ze swojej poprawności językowej, upierała się jednak przy „Narnii”, więc w końcu uległem. (an*********ski@neostrada.pl)

Dziękuję Panu za to wyjaśnienie. No cóż, reguła, że należy pisać -i bądź -ii w zależności od tego, czy chodzi o nazwę rodzimą czy obcą albo czy wymawia się [ńja] lub [ńa], wciąż jest mało wyrazista. Nic więc dziwnego, że dwa różne wydawnictwa odmiennie zinterpretowały nazwę Narnia…

MACIEJ MALNOWSKI

Przewiń do góry