Wydaje się, że należy dopuścić odmianę Iwo, Iwa, Iwowi, Iwem, Iwie… W przeciwnym wypadku ludzie będą pozostawiać to imię cały czas w mianowniku…

– Szanowny Panie, mam sympatycznego kolegę o dość rzadkim imieniu Iwo. Słowniki podają, że prawidłowa odmiana tegoż imienia powinna brzmieć: „poszedłem do Iwona”, „mówię o Iwonie” (ale o mężczyźnie czy o kobiecie!?) itd. Słyszałem też opinie, że takie imię można pozostawić nieodmienione, ale jest to dla mnie nie do przyjęcia. Większość znajomych odmienia imię Iwo analogicznie do rzeczownika „piwo”, czyli „poszedłem do Iwa”, „mówię o Iwie” itd. (e-mail od internauty; szczegółowe dane do wiadomości redakcji).

Osobnicy noszący imię Iwo ze zdziwieniem przyjmują do wiadomości, a nawet wręcz nie dowierzają, że ich pierwszy element wchodzący w skład personaliów należy odmieniać według wzoru D. B. Iwona, C. Iwonowi, N. Iwonem, Ms. Iwonie, a więc ze wstawnym -n.

– Mamy przecież na imię Iwo, a nie Iwon – argumentują.

W dodatku – jak zauważa internauta – kiedy powie się np. mówię o Iwonie, to nie wiadomo, czy chodzi o mężczyznę, czy o kobietę. Powiedzenie czy napisanie mówię o Iwie rozwiewa wszelkie wątpliwości, wiadomo, że musi to być mężczyzna…

A jednak współczesne wydawnictwa normatywne nie zmieniają stanowiska. W Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja  Markowskiego (Warszawa 2004, s. 1577-1578) czytamy:

Iwo musi być odmieniany z dodatkowym elementem tematycznym -on: Iwo, ale: Iwona, Iwonowi, Iwonem, Iwonie. Odmiana z pominięciem tego elementu, np. Iwa, Iwowi, a także pozostawienie imienia Iwo w postaci nieodmiennej (np. Iwo Nowaka) jest niepoprawne”.

Dlaczego Iwo musi zawierać w odmianie cząstkę -on?

Imię Iwo ma proweniencję germańską lub celtycką. Jak twierdzi prof. J. Miodek, jedni etymolodzy łączą je z germańskim wyrazem iwa (‘cis, drzewo cisowe, łuk z drzewa cisowego”), drudzy dopatrują się w nim celtyckiego (bretońskiego) wariantu imienia Jan.

W średniowieczu nie tylko Iwo (pisane wtedy przez vIvo), ale także inne imiona kończące się na -o pochodzenia germańskiego, takie jak np. Bruno, Hugo, Otto (być może pod wpływem imion grecko-łacińskich Cicero, Kato, Plato, Scipio), traktowano w tekstach łacińskich jak twory należące do III deklinacji rzeczowników pospolitych (o wygłosie -o), np.

iniectio (zastrzyk’), emulsio (‘emulsja’), infectio (‘zakażenie’), curatio (‘leczenie’), extractio (‘usunięcie’), actio (‘działanie’).

Te w dopełniaczu (i dalszych przypadkach zależnych) zawsze zawierały formy z –on (iniectionis, emulsionis, infectionis, curationis, extractionis, actionis).

Z tego względu identycznie zaczęto odmieniać przywołane imiona:

Ivo, ale: Ivonis, Ivonī, Ivonem, Ivone;

Cicero, ale: Ciceronis, Ciceronī, Ciceronem, Cicerone;

Plato, ale: Platonis, Platonī, Platonem, Platone;

Kato, ale: Katonis, Katonī, Katonem, Katone;

Scipio, ale: Scipionis, Scipionī, Scipionem, Scipione;

Bruno, ale: Brunonis, Brunoni, Brunonem, Brunone;

Hugo, ale: Hugonis, Hugonī, Hugonem, Hugone.

I to jest powód, dla którego w polszczyźnie obowiązuje od lat odmiana imienia Iwo (także Bruno, Hugo) z cząstką -on, czyli Iwona, Iwonowi, Iwonem, Iwonie. Po prostu wzorujemy się na łacinie, jesteśmy jej wierni. Od tych form z -on wzięła się później również oboczność w mianowniku Iwo // Iwon.

Ale żyjemy w II dekadzie XXI w., ów argument przemawia nie do wszystkich użytkowników polszczyzny, którzy coraz głośniej domagają się uznania za poprawny, a przynajmniej dopuszczalny paradygmat fleksyjny:

Iwo, Iwa, Iwowi, Iwem, Iwie,

Bruno, Bruna, Brunowi, Brunem, Brunie

Hugo, Huga, Hugowi, Hugiem, Hugu.

Idąc z duchem czasów, trzeba chyba tak zrobić, nie ma innego wyjścia. Lepsze to niż pozostawianie tych imion zawsze w postaci mianownikowej.

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

  1. Nieee, nie wolno dostosowywać się do tłuszczy, niech tłuszcza się uczy (lub nauczyciele w szkołach uczą dzieci gramatyki, a nie tylko o literaturze!), dlaczego poprawnie posługujący się językiem mają dostosowywać się do ignorantów? Znam jednego Iwona – on nie protestuje, gdy inni nie odmieniają jego imienia lub odmieniają je jak „piwo” – równie dobrze możemy zacząć mówić „czas, gdzie”, „odnośnie czegoś” i pisać „wogle”, bo przecież tyyyle osób tak robi…

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje Akismet do ograniczania spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane z twoich komentarzy..

Przewiń do góry