StartWszystkie wpisyPorady językoweW „Psałterzu Dawidowym”

To przymiotnik dzierżawczy występujący  w XVI-wiecznym tytulePsałterz Dawidów” Jana Kochanowskiego i podlegający odmianie

Dyktando 2014 w Katowicach  tym razem przeszło raczej niezauważone. Tekst obfitował – jak zwykle – w wyrazy i wyrażenia „nie z tej ziemi”, np. zwarzonohumorzastetużprzedwojenny, skoroby, przeszło roczny, przeszłotygodniowy, niby-postszoberowski, partykuło-przysłówki, nie zażywne, lecz nieleniwe.

Formuła ogólnopolskiego sprawdzianu z ortografii (chodzi o wyłonienie mistrza w tym samym dniu) powoduje, że tekst musi obfitować w zawiłości i pułapki. Jednak co roku stopień jego trudności wzrasta i robi się z tego powoli zabawa wyłącznie dla wąskiej grupy „zawodowców” przyjeżdżających do Katowic nie po raz pierwszy, a tym samym obeznanych już ze specyfiką dyktanda.

Ale nawet oni miewają kłopot z poprawnym napisaniem całości (zwycięzca Maciej Kajzer z Bystrej k. Bielska-Białej, z wykształcenia prawnik, popełnił kilka błędów…).

Sporo wątpliwości wzbudziło np. słowo partykuło-przysłówki. Niektórzy uczestnicy klasówki napisali je łącznie (jako partykułoprzysłówki), pamiętając o wyrazach chłodziarkozamrażarka, koparkospycharkalodówkozamrażarka czy wiertarkowkrętarka odnotowanych przez Wielki słownik ortograficzny PWN pod redakcją Edwarda Polańskiego (Warszawa 2010, s. 109, 387, 438, 1011).

Tymczasem według autora tekstu należało to napisać z łącznikiem (partykuło-przysłówki) zgodnie ze wskazaniami Uniwersalnego słownika języka polskiego PWN pod redakcją Stanisława Dubisza (chłodziarko-zamrażarka, t. I, s. 416, lodówko-zamrażarka, t. II, s. 463, i wiertarko-frezarka, t. IV, s. 434).

Czy w sytuacji odmiennych ustaleń normatywnych dwóch słowników warto przy opracowywaniu tekstów dyktanda sięgać w ogóle po tego typu wyrazy?

Czas najwyższy zmienić chyba reguły gry, tzn. przywrócić dyktandu formułę sprzed lat, kiedy składało się ono z eliminacji, półfinału i finału z udziałem sześciu osób, a w eliminacjach tekst nie obfitował w pułapkę za pułapką. Ekwilibrystykę ortograficzną należy zostawić dla rozgrywki w wąskim gronie najlepszych w finale, a na dzień dobry dać szansę wszystkim i nie psuć im zabawy (tak było za czasów, kiedy ja startowałem i wygrałem).

Tym razem jednak katowickiego dyktanda nie będzie można wspominać dobrze z jeszcze jednego powodu.

W niezwykle wyszukanym tekście pn. „Horoskop metalingwistyczny”, nadającym się raczej do przećwiczenia studentów polonistyki uniwersyteckiej wyższych roczników niż jako sprawdzian dla zwykłych śmiertelników, znalazło się bowiem… uchybienie językowe, na szczęście niezwiązane z ortografią i interpunkcją, a zatem niemające wpływu na końcowe wyniki.

Chodzi mi o wyrażenie wPsałterzu Dawidów”…

„Psałterz Dawidów” był poetycką parafrazą (nie przekładem…) biblijnej Księgi Psalmów ze Starego Testamentu, którą przygotował Jan Kochanowski i która ukazała się drukiem w 1579 roku. Ponieważ autorstwo „Księgi Psalmów” przypisywano w dużej części królowi Dawidowi, poeta renesansu użył nazwy „Psalterz Dawidow” (wtedy jeszcze członu drugiego nie pisano z przyrostkiem -ów i nie znano litery ł), w której Dawidow jest przymiotnikiem dzierżawczym (Psalterz czyj? Dawidow).

Nasi przodkowie bardzo chętnie posługiwali się wyrażeniami typu Maćków kapelusz, Wojtków płaszcz, Józków kapelusz itp. (czyli inaczej ‘Maćka kapelusz’, ‘Wojtka płaszcz’, ‘Józka kapelusz’), a więc nic dziwnego, że również Kochanowski nazwał swe dzieło: „Psałterz Dawidów”.

Tylko że słowa Dawidow mistrz Jan nie deklinował już rzeczownikowo (jak w średniowieczu, kiedy obowiązywała odmiana niezłożona przymiotników dzierżawczych), tzn. „Psałterza Dawidowa”, „Psałterzowi Dawidowowi”, z „Psałterzem Dawidowem”, w „Psałterzu Dawidowie”, lecz przymiotnikowo.

Dlatego w oryginalnym wydaniu „Psałterza” z XVI w. (tuż za stroną tytułową) widnieje sformułowanie:

Psałterza Dawidowego” część pierwsza.

W pozostałych przypadkach musi być zatem:

„Psałterzowi Dawidowemu”,

z „Psałterzem Dawidowym”

w „Psałterzu Dawidowym”

(a nie: „Psałterzowi Dawidów”, z „Psałterzem Dawidów”, w „Psałterzu Dawidów”).

Warto więc zapamiętać, że w tytule dzieła Jana Kochanowskiego „Psałterz Dawidów” człon drugi jest przymiotnikiem dzierżawczym (czyj? Dawidów, inaczej Dawida) podlegającym odmianie (Dawidowego, Dawidowemu, z Dawidowym, o Dawidowym), a nie… formą dopełniacza lmn. imienia Dawid (kogo? czego? jakichś kilku Dawidów) nieodmieniającą się (ów błąd znalazł się np. w Małej encyklopedii powszechnej PWN z 1970 i 1974 r.

MACIEJ MALINOWSKI

* Rzeczownikowo odmieniają się ciągle nazwiska męskie na –ów będące z pochodzenia przymiotnikami dzierżawczymiJeśli ktoś nazywa się np. Jan Dawidów, deklinujemy: Jana DawidowaJanowi Dawidowowi, z Janem Dawidowem, o Janie Dawidowie. Za spory błąd uważa się nieodmienianie nazwisk męskich o zakończeniu -ów.

1 komentarz

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Zainteresował mnie zwłaszcza fragment dotyczący „partykuło-przysłówka”, który przypomniał mi o innej ciekawostce z zakresu pisowni rzeczowników złożonych z interfiksem. W WSO mamy zapisy: „północo-wschód”, „północo-zachód”, „południo-wschód” i „południo-zachód”. W tej postaci, z łącznikiem, są one również notowane w SDor, ale już nie np. w USJP, więc uznałabym je za formy, które wyszły z użycia. Czy to właśnie dlatego w WSO zapisano je z łącznikiem? Chętnie poznałabym Pana opinię na ten temat.

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry