StartWszystkie wpisyPytania od czytelnikówOdzywki brydżystów

Od pewnego czasu gram w brydża. Pierwszym etapem jest licytacja, podczas której za pomocą różnych odzywek pokazujemy partnerowi siłę swojej karty. Wtedy też, w zależności od tego, jaka ona jest, posługujemy się określeniami np. „1 karo”, „1 pik”, „pas” itd. I tu pojawia się kłopot: czy mówi się „jedno trefl” czy „jeden trefl”?; tak samo „jedno pik” czy „jeden pik”? Większość kolegów opowiada się za formą „jeden trefl”, jednakże ja mam spore wątpliwości co do tej formy…

Sprawa wygląda tak. Zgodnie z tym, co podaje Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN, powinno się mówić jeden trefl, np. Licytował jeden trefl (potocznie jednego trefla). Tak samo jeden kier i jeden pik (potocznie jednego kiera, jednego pika), gdyż trefl, pik, kier są wyrazami rodzaju męskiego (także wyraz oznaczający ‘chwilową rezygnację z dalszej licytacji lub gry’, pas, np. Powiedział pas). Jedno może być natomiast karo, bo to słowo rodzaju nijakiego, np. Licytował jedno karo. Jednak brydżyści nie przejmują się tymi ustaleniami. Według nich poprawne zgłoszenie odzywki składa się z liczebnika głównego oraz nazwy miana w mianowniku l. poj., z tym że w wypadku liczby 1 jest to zawsze forma rodzaju nijakiego jedno, np. jedno karo, jedno bez atu, jedno trefl, jedno kier, jedno pik. Czytam w „Brydż to jest to”:  Przykładowo, jeśli masz „pięć pików”, możesz zalicytować „jedno pik” (deklarując wzięcie siedmiu lew z pikami jako atu). Dlaczego jedno pik, jedno kier, jedno trefl? Trudno powiedzieć (może przez analogię do jedno karo, jedno bez atu?).

PS Oto interesująca opinia internauty:

Wszystkie odzywki na poziomie najniższym licytuje się wyłącznie jako jedno (bez względu na kolor). Wynika to z uczciwości grających: po prostu gracze nieuczciwi mogliby (i często tak czynią) przekazywać sobie niedozwolone informacje, umawiając się wcześniej, że np. jeden pik oznacza ‚piątkę pików w składzie zrównoważonym’, a jedno pik – ‚piątkę pików z dowolnym singletonem lub renonsem’. Możliwości jest mnóstwo! Z tego samego względu wszystkie kolory licytuje się na dowolnym szczeblu w mianowniku liczby pojedynczej, a więc cztery kier, a nie: cztery kiery; pięć pik, a nie: pięć pików. Dotyczy to brydża towarzyskiego, gdyż w brydżu sportowym komunikację werbalną zastąpiono już dawno licytacją poprzez wyciąganie z pudełek karteczek z odpowiednimi napisami.

No cóż, jak widać, gramatyka przegrywa z ustaleniami samych brydżystów…

Zobacz także

Przewiń do góry