StartWszystkie wpisyPytania od czytelnikówHybrydy cyfrowo-literowe

Drażni mnie pisownia „3-go tomu”, „4-ech miesięcy”, „20-ta książka”. Niestety, spotykam się z tym na każdym kroku.

Często widzę przy liczebnikach arabskich końcówki, np. „5-cio”, „2-óch”. To zły zapis. Proszę poruszyć tę kwestię w „Angorze”. Wierna Czytelniczka 

Czytam ostatnio pewien cykl fantasy i w tejże powieści autor regularnie wysyła przeciwko wrogim armiom np. 22 Kirasjerów i 2 Batalion Rezydencji. Czy nie powinno to wygladąć tak: 22. Kirasjerów i 2. Batalion Rezydencji?

Przepis o tym, że nie należy dopisywać końcówek fleksyjnych po cyfrach arabskich i rzymskich liczebników, pochodzi już z 1936 r. Wprowadził go Komitet Ortograficzny Polskiej Akademii Umiejętności, powołany do życia rok wcześniej „żeby się zajął uporządkowaniem spraw ortograficznych w Polsce”. Zwolennikiem zasady był przede wszystkim prof. Kazimierz Nitsch. W myśl tego, co uchwalili językoznawcy 67 lat temu, po liczebnikach głównych arabskich (odpowiadających na pytanie: ile? – dwa, pięć, dwadzieścia…) nie dodajemy niczego, po liczebnikach porządkowych zaś (który? – pierwszy, trzydziesty, setny…) stawia się kropkę. Zawsze więc piszemy: zabrakło 2 goli, było 4 mężczyzn, nagrody przyznano 6 uczniom (a nie: …2-óch goli, …4-ech mężczyzn, …6-ciu uczniom) oraz: zdobyli 3. gola, najlepszy był 4. zawodnik, w 12. dniu (a nie: …3-ego gola, …4-ty zawodnik, …w 12-tym dniu).

Owo zróżnicowanie pisowni jest konieczne, kiedy zamierzamy jednoznacznie odczytać takie przykładowo zdanie: Zlecono zajęcia 1 plutonowi. Brak kropki oznacza, że może chodzić o jeden pluton albo o pierwszy pluton, kropka jednoznacznie informuje o porządkowym charakterze liczebnika. Wyjątkowo opuszcza się ją, jeśli cyfra arabska oznacza godzinę (np. godz. 14), dzień miesiąca, po którym nazwa podana jest słownie (np. dziś jest 10 grudnia) bądź numer tomu lub strony w opisie bibliograficznym (np. Por. t. 2, s. 89 i nast.).

Rzecz jasna końcówek deklinacyjnych nie dodaje się do liczebników porządkowych zapisanych cyframi rzymskimi, ale – inaczej niż w wypadku arabskich – zbędna jest po nich kropka. Zawsze więc piszemy: w VII wieku p.n.e, w II Departamencie Ministerstwa Skarbu, rozdział X , 10 XII 2002 r. (a nie: w VII-tym wieku p.n.e, w II-gim Departamencie, rozdział X-ty, 10.XII.2003 r.).

Niepotrzebne infiksy widuje się często w przymiotnikach złożonych, w których pierwszy człon jest liczebnikiem zapisanym cyframi, a drugi – słowem, np. 50-cio złotowy, 3-cio majowy, 27-mio letni. I tego należy się wystrzegać; piszemy: 50-złotowy, 3-majowy, 27letni albo wszystko słownie: pięćdziesięciozłotowy, trzeciomajowy, dwudziestosiedmioletni. Lepiej też napisać: w latach trzydziestych, w latach dziewięćdziesiątych niż w latach 30., w latach 90., choć to poprawne. Błędem byłoby dodanie końcówek –tych (w latach 30-tych, w latach 90-tych).

Prof. Jan Miodek napisał kiedyś, że bardzo irytują go hybrydy cyfrowo-literowe typu 3-ego Maja, 5-ciu wagonów, 4-ech osób, po 12-tu dniach. „Zawsze mi się wydaje, że odbiorców tego typu zapisów traktuje się jako ludzi, którzy nie znają elementarnych zasad polskiej gramatyki, którzy bez podpórek typu -ego, -ciu, -ech, -tu nie poradziliby sobie z połączeniami trzeciego maja, pięciu wagonów, czterech osób, po dwunastu dniach”.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje Akismet do ograniczania spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są Twoje dane dotyczące komentarzy.

Przewiń do góry