1 Odpowiedź

  1. Rafał pisze:

    Zasadniczo prawie wszystko się zgadza, tylko dziwi używanie, w odniesieniu do tabaki i wszystkiego co z nią związanne, czasu przeszłego. Odnosi się przez to wrażenie, zapewne mylne, jakby autor tego opisu miał mleko pod nosem i jeszcze nie zażywał tabaki? Jeżeli tak jest, to polecam na początek naturalną Gekachelter Virgine (samo zdrowie) lub owocową Schmalzler D lub Schmalzler SF. Ta pierwsza produkowana w prawie niezmienionej formie od pewnie 100 lat. Dziadek zażywał ją już 40 lat temu. Polecana dzieciom i dorosłym – przynajmniej kiedyś – także jako lek na wiele dolegliwości. Pyszne i zdrowe(!).

%d bloggers like this: