Bullbar

Z pewnością ów anglicyzm wejdzie za jakiś czas do polszczyzny

– Szanowny Panie. Z moich obserwacji wynika, że coraz więcej samochodów w naszym kraju, głównie SUV-ów, ma na przodzie zamontowaną dodatkową metalową konstrukcję z rur służącą do ochrony przed rozmaitymi zdarzeniami na drodze. Czy istnieje w polszczyźnie nazwa takiego urządzenia? Nie jest to przecież zwykły zderzak? (e-mail nadesłany przez internautę).

Na całym świecie używa się słowa bullbar, ale we współczesnym zasobie leksykalnym języka polskiego nie znajdziemy jeszcze tego określenia (jeśli przeprowadzona przeze mnie kwerenda słownikowa okazała się wystarczająca). Nie ma go w słownikach ogólnych polszczyzny, pojawia się ono jedynie okazjonalnie w mowie potocznej miłośników samochodów terenowych jako określenie ich przedniego orurowania ochronnego czy osłony przedniej.

Oto kilka przykładów wyekscerpowanych z internetu:  (1) Bullbary są nie tylko potrzebne, ale dodają nawet pojazdowi uroku; (2) Montaż bullbara warto rozważyć głównie do jazdy terenowej ze względu na ochronę przodu auta przed przeszkodami, miejsce na wyciągarkę lub dodatkowe światła; (3) W codziennej jeździe miejskiej na ogół nie opłaca się montować bullbara; (4) Dodatkowa waga bulbara (30-80 kg) wpływa negatywnie na przednią oś auta, a przez to wzrasta o kilka procent spalanie; (5) Pracuję w branży napraw karoserii samochodowych i mogę potwierdzić, że w przypadku uderzenia bulbary wyrządzają więcej szkody niż pożytku.

Jak widać, wiele wskazuje na to, że za jakiś czas nazwa bullbar – pewnie bez geminaty –ll-, czyli jako bulbar – znajdzie się na dobre w obiegu komunikacyjnym Polaków. Ów anglicyzm jest zgrabny brzmieniowo (fonetycznie) i graficznie, o wiele ładniejszy od rodzimego orurowania. Nie ma za to raczej szansy na to, by w Polsce przyjęła się nazwa kangur (od ang. kangaroo bar), używana przez kierowców aut terenowych i SUV-ów w Australii i Nowej Zelandii.

Zapamiętajmy więc, że bullbar (ang., także w pisowni rozdzielnej jako bull bar, [wym. bulbar]) to metalowa konstrukcja z rur montowana na przodzie pojazdu, najczęściej w autach terenowych i SUV-ach, służąca do ochrony przedniego pasa, chłodnicy i reflektorów przed zderzeniami ze zwierzętami, drzewami czy skałami w terenie. Bullbary różnią się rozmiarem i zazwyczaj wykonuje się je ze spawanych rur stalowych lub aluminiowych, a ostatnimi czasy z formowanych materiałów poliwęglanowych i polietylenowych.

Etymologicznie słowo bullbar powstało z połączenia rzeczowników bull (‘byk, duże bydło’) i bar (‘pręt, drążek, rura’) i dosłownie oznacza ‘drążek lub rurę na byki; chwytacz byków’. Duże zwierzęta gospodarskie (byki, krowy, kangury w Australii) często wędrują po drogach w terenach wiejskich i potrafią nieraz doprowadzić do groźnej kolizji. Zakładanie bullbarów zaczęło się nieprzypadkowo w Australii, gdzie o taką kolizję nietrudno. Samochody pokonujące bezdroża potrzebowały ochrony przedniej części przed zderzeniem z dużą zwierzyną. Z czasem termin przyjęto w motoryzacji na całym świecie jako określenie stalowej lub aluminiowej osłony montowanej na przednim zderzaku auta terenowego.

Niekiedy bullbary montuje się również z tyłu pojazdu, co nadaje wtedy autom typu SUV i pick-up symetryczny, surowy wygląd. Wielu producentów pojazdów oferuje tzw. orurowanie tylne w postaci rur, narożników lub belek pod zderzak.

Należy na koniec dodać, że sztywne, metalowe bullbary montowane na samochodach są w wielu krajach (np. w Unii Europejskiej) oficjalnie zakazane ze względu na bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Dopuszcza się jedynie tzw. miękkie bullbary wykonane z materiałów elastycznych pochłaniających siłę uderzenia.

MACIEJ  MALINOWSKI

odcinek nr 1286

Skomentuj

Przewijanie do góry