O nazwisku Saryusz-Wolski

6 komentarzy

  1. Mattthias napisał(a):

    Skoro TAKA jest tradycja rodu pana Saryusza, to faktycznie NIC do niej lingwistom.
    Równie dobrze mogliby oni kazać mu pisać się przez “i”…

    • Mirosław Naleziński napisał(a):

      Nie, bowiem dawne nazwiska (o dawnej pisowni) nie podlegają zmianom. Jeśli ktoś nazywał się Zamoyski lub Bratjan (także nazwa miasta, potem zmieniona na i), to nie można mu zmienić na Zamojski lub Bratian, chyba że sami o to wystąpią we właściwym urzędzie. Znany oficer niemiecki Model ma w naszej odmianie “do Modla” (mnie się nie podoba). Czy jego rodzina i kolejni Mod(e)lowie mają prawo do ingerencji w polskie zasady językowe?

    • Mirosław Naleziński napisał(a):

      Jeśli gdziekolwiek (szkoła, wojsko, studia) ktoś chciałby w skrócie zwrócić się do JS-W per “Saryusz” (z rozmaitych powodów), to powinien mówić: daj to Saryusz, bez naszego Saryusz, o sympatycznym Saryusz?

  2. Mirosław Naleziński napisał(a):

    Całkowicie popieram, ale czy do pana Saryusza został ten tekst przesłany? A do wszystkich znanych dziennikarzy lub ich redakcyj również? Przy okazji – co Pan sądzi o wyrazie Newada, który jest uważany za błędny i podczas pisania (właściwie po jego oddaniu) dyktanda powinien zostać podkreślony na czerwono, bowiem w słownikach mamy jedynie Nevada?

  3. Jar napisał(a):

    Pisanie “nie odmienianie ” osobno to tradycja rodowa i nic lingwistom do tego.

  4. Dorota napisał(a):

    Ja to bym bardziej chciała wiedzieć, o co chodzi z tymi jelitami. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że chodzi o wnętrzności. Czy to słowo miało dawniej inne znaczenie? Nie chciałabym się przyznawać do takiego herbu, jeśli faktycznie chodzi o jelita, które mamy w brzuchu i które wiadomo co zawierają 😛