2 komentarze

  1. Ha, do popularnych nadużyć tego słówka należy, oprócz formy rozkazującej „weź”, zaliczyć także czas przeszły, jak np. „Dziadek wziął i umarł”.

  2. puuchatek pisze:

    „Podpieranie się przez młodych użytkowników polszczyzny rozkaźnikiem weź (…) obserwujemy mniej więcej dopiero od jakichś kilkunastu lat”

    Ależ Panie Doktorze, co też Pan mówi (pisze)?!

    Mam 49 lat i doskonale pamiętam, że formy „weź…” używaliśmy w gronie kolegów w szkole podstawowej (którą SKOŃCZYŁEM w roku 1985, a więc 34 lata temu). Pamiętam także, że nasi nauczyciele surowo ten obyczaj tępili, za każdym razem poprawiając nas i przypominając, że „tak się po polsku nie mówi”. Dostawało mi się za to „weź…” po uszach także od mojej mamy, polonistki z wykształcenia – ale wśród moich rówieśników wszyscy tak mówili.

Dodaj komentarz

Strona używa usługi Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.

%d bloggers like this: