Opodal i nieopodal znaczą to samo

Kiedyś jednak te wyrazy były antonimami – formę nieopodal traktowano jako zaprzeczenie opodal

– Ostatnio zastanawia mnie pewna kwestia dotycząca wyrazów „nieopodal” i „opodal”. Początek „nie-” wskazywałby na przeciwieństwo, a jednak słowa te oznaczają to samo. Dlaczego? Czy znane są Panu inne przykłady takich par wyrazów? (e-mail otrzymany od internautki).

Rzeczywiście, rzadka to we współczesnej polszczyźnie sytuacja, że funkcjonują obok siebie dwa wyrazy w postaci neutralnej i zaprzeczonej znaczące to samo. A tak się właśnie dzieje z opodal i nieopodal

Według słowników (np. Uniwersalnego słownika polskiego PWN pod redakcją Stanisława Dubisza (Warszawa 2003, t. III, s. 242) opodal – jako przyimek – komunikuje o małej odległości od danego miejsca i nieopodal (t. II, s. 1143) – jako przyimek – komunikuje o tym samym. Można powiedzieć czy napisać: czekając na odjazd pociągu, kobieta spacerowała alejkami parku znajdującego się opodal lub nieopodal dworca.

Również opodal i nieopodal jako przysłówki pozostają synonimami, informują o tym, że coś znajduje się lub się dzieje w małej odległości, w pobliżu. Powie się czy napisze np. muzeum znajduje się opodal lub nieopodal filharmonii.

Dodam, że jeszcze 40 lat temu nakazywano nam pisać rozdzielnie nie opodal, traktując owo połączenie wyrazów jako wyrażenie z partykułą nie w funkcji przysłówka niepochodzące od przymiotnika. Taką pisownię podawał Słownik ortograficzny języka polskiego PWN pod redakcją Mieczysława Szymczaka (Warszawa 1989, wyd. X, s. 516).

Było to dość zaskakujące, gdyż zarówno Słownik języka polskiego, tzw. wileński (Wilno 1861, część I, s. 768), jak i Słownik języka polskiego, tzw. warszawski Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1904, t. III, s. 304) opowiadały się jednoznacznie za pisownią łączną, zamieszczając hasło nieopodal w znaczeniu ‘niedaleko, w niewielkiej odległości’.

Dlaczego po drugiej wojnie światowej leksykografowie zdecydowali się na zmianę pisowni z łącznej na rozdzielną nie opodal, czyli nie kontynuowali ustaleń sprzed 100 i 50 lat, a po latach inni lingwiści wycofali się z tego i dzisiaj obowiązuje nas wszystkich znowu zapis łączny nieopodal? – trudno jednoznacznie orzec. Tak czy inaczej, należy wiedzieć, że opodal i nieopodal pozostają współcześnie synonimami i że nieopodal pisze się łącznie.

Okazuje się jednak, że w przeszłości, jeśli chodzi o znaczenie obydwu wyrazów, było inaczej – formę nieopodal traktowano jako zaprzeczenie opodal. Obydwa te wyrazy uznawano, jak widać, za antonimy. Opodal, a pierwotnie podal powstałe od wyrażenia przyimkowego po dali, znaczyło ‘daleko, w znacznej odległości’. Istniała zatem para wyrazów opodal/ podal ‘daleko’ – nieopodal ‘blisko’. Można zapytać: jak to się stało, że z biegiem czasu i opodal, i nieopodal nabrały treści tożsamych, synonimicznych?

Zdaniem Krystyny Kurczab-Długoszowej stało się tak wskutek częstego dołączania w przeszłości przez mówiących do słowa opodal przysłówka nieco (‘trochę’). Po wyrażenie nieco opodal chętnie sięgał Henryk Sienkiewicz („Potop”, t. III, rozdział XXX), pisząc np. Skarbniczek [‘dwukołowy wózek konny z drewnianym daszkiem’ – mój dopisek] zatrzymał się nieco opodal, bo już tyle ludu natłoczyło się przed gankiem, że nie można było tuż dojechać.

Nieco opodal oznaczało dla pisarza ‘trochę mniej niż daleko, czyli ‘niezbyt daleko’. W ten sposób wyrażenie nieco opodal (‘niedaleko’) przekształciło się z czasem w słowo nieopodal (‘blisko’).

Czytelniczka pyta w e-mailu o przykłady innych tego rodzaju wyrazów. Doszukałem się dwóch: omal i nieomal, niekiedy z partykułą wzmacniającą że (omalże, nieomalże), oznaczających to samo: ‘prawie, o mało co’.

MACIEJ  MALINOWSKI

odcinek 1272

Skomentuj

Przewijanie do góry