StartWszystkie wpisyCamera obscuraDrzewca (nie: drzewce) są tylko pretekstem

— Drzewce są tylko pretekstem — napisała w tytule Monika Waluś („Gazeta Wyborcza”, Kraków, 16 sierpnia 2019 r., s. 2). A później w tekście: Drzewce z flag przed bramą Muzeum w styczniu zrzucić musiała także grupa pod przewodnictwem antysemity Piotra Rybaka. I jeszcze owo słowo źle odmieniła: Dyrekcja wielokrotnie wyjaśniała, że wnoszenie drzewców na teren muzeum jest zabronione ze względów  bezpieczeństwa.

Wyraz drzewce tylko pozornie wygląda na mianownikową formę pluralną. W rzeczywistości jest rzeczownikiem rodzaju nijakiego (to) drzewce, a jego mianownikowa postać pluralna brzmi (te) drzewca (tak: Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN, Warszawa 20004, s. 207). Należało zatem napisać: Drzewca są tylko pretekstem; Drzewca z flag przed bramą Muzeum w styczniu zrzucić musiała także grupa pod przewodnictwem antysemity Piotra Rybaka. Tym samym w dopełniaczu musi być (tych) drzewc (Dyrekcja wielokrotnie wyjaśniała, że wnoszenie drzewc na teren muzeum jest zabronione ze względów  bezpieczeństwa). Drzewce jak serce, drzewca jak serca, drzewc jak serc!

1 komentarz

  1. Cóż robić, skoro jedna z najbardziej znanych pieśni legionowych („Szara piechota”) w swojej starszej wersji tekstowej popularyzuje niepoprawną formę drzewc. Może Pan, ze swoimi znajomościami wśród językoznawców przyczyni się do zmiany tej formy? Bo zamiana „drzewców” na „drzewa” jest bez sensu. Mnie się nie udało (http://www.jezykowedylematy.pl/2016/11/legiony-chlopcy-i-drzewca/) – może Pan odniesie sukces?

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry