StartWszystkie wpisyPolszczyzna od ręki Pana LiterkiDlaczego Jerzy, ale Jurek

W znanym wierszu Jana Brzechwy pt. Staś Pytalski pada m.in. takie pytanie:

Skąd wiadomo, że Jurek to Jerzy?

To, że zdrobnieniem imienia męskiego Jerzy (poza rzadszym Jerzyk) jest forma Jurek (a także Jureczek czy Juruś), można – okazuje się – wytłumaczyć.

Jerzy wywodzi się z greckiego imienia Geōrgios (od rzeczownika geōrgos ‘rolnik, wieśniak’). Jak pisze Katarzyna Kłosińska (Co w mowie piszczy, Poznań 2013, s. 134-135), w języku nowogreckim początkowe g przeszło jednak w j (Jeorjos, Jorjos), a gwarowo w Jurjos.

Stamtąd Jorjos trafił do języka staro-cerkiewno-słowiańskiego, ale upowszechnił się w postaci Jurьi, czyli z początkowym ju-. Języki słowiańskie ową sylabę i połączenie literowe utrzymały i tym samym w polszczyźnie pojawiło się imię Jur (występujące też w wariancie Jurzy).

I właśnie od formy Jur powstało z czasem zdrobnienie Jurek (Jur– + przyrostek -ek).

Gdyby imię Jur ostało się do naszych czasów, wszyscy byśmy wiedzieli, że w prostej linii Jurek pozostaje jego zdrobnieniem (Jur > Jurek). Jednak wyszło z użycia, zastąpione Jerzym.

Dlaczego akurat Jerzym?

Zawdzięczamy to Czechom, którzy przekształcili sobie greckie imię Jeorjos w Jiři. Pierwotnie również i my mówiliśmy i pisaliśmy Jirzy (i zdrobniale Irzyk, Hirzyk), lecz ostatecznie upowszechniła się forma Jerzy (zdrobniale Jerzyk), która pozostała do dzisiaj.

A zatem wszystko jasne: Jurek jest genetycznie zdrobnieniem imienia Jur, ale że Jur i Jerzy są etymologicznie tym samym imieniem wywodzącym się z greki (Geōrgios, Jeorjos, Jorjos), forma Jurek może być zdrobnieniem Jerzego.

Pan Literka

Przewiń do góry