StartWszystkie wpisyPorady językoweCo to znaczy koncelebrować?

Jeśli w mszy św. uczestniczy jeden wysoki rangą dostojnik kościelny, zawsze jest to ‘msza koncelebrowana pod jego przewodnictwem’

Pisałem już na tych łamach, że oportunistą jest nie ten, kto stawia opór, tylko osoba bez stałych zasad, naginająca się do okoliczności w celu osiągnięcia osobistych korzyści (z łac. oportunus ‘wygodny’), ignorant to ktoś, komu brakuje na jakiś temat wiedzy; nieuk, nie zaś człowiek świadomie coś albo kogoś lekceważący (łac. ignorantia ‘niewiedza’), a obskurant – osoba zacofana, ciemna, przeciwna zmianom, postępowi, a nie ta, która robi złe wrażenie swym zaniedbanym wyglądem. Także resentyment nie oznacza – jakby się mogło wydawać – powtórnego sentymentu, lecz niechęć, urazę (z fr. ressentiment ‘odczucie, uraza’), a personifikacja – wymieniania kogoś z nazwiska (toz niem. personifizieren, z fr. personnifier – ‘nadawanie przedmiotom, zjawiskom, zwierzętom, pojęciom abstrakcyjnym cech właściwych tylko ludziom’, inaczej ‘uosobienie’ (np. Szczęście się do mnie uśmiechnęło).

Niech to będzie przestroga dla wszystkich tych, którzy posługują się wyrazami obcymi, nie sprawdziwszy wcześniej, co tak naprawdę oznaczają i w jakim kontekście mogą wystąpić. Okazuje się bowiem, że nawet tak swojsko brzmiący czasownik jak koncelebrować, obecny w polszczyźnie od wieków, sprawia rodakom kłopot. Oto na stronie www.um.warszawa.pl widnieje następująca informacja:

Dzisiaj (tzn. 19 października 2005 r. – mój przypis) o godz. 18 przy grobie ks. Jerzego Popiełuszki, w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki, zostanie odprawiona msza koncelebrowana przez prymasa Józefa Glempa.

Zastanówmy się wspólnie, dlaczego zwrot zostanie odprawiona msza koncelebrowana przez prymasa Józefa Glempa – z pozoru poprawny – zawiera jednak uchybienie. Podeprę się tutaj autorytetem prof. Jana Miodka, który w Nowym słowniku ojczyzny polszczyzny przytacza podobną dziennikarską niezręczność (msza koncelebrowana przez kardynała Gulbinowicza). Otóż należy pamiętać o tym, że koncelebrowanie nie jest bardziej uroczystą formą celebrowania, tylko wspólnym odprawianiem mszy. Jeśli uczestniczy w niej kilku kapłanów, mówi się właśnie o koncelebrze lub koncelebracji.

Sformułowanie msza koncelebrowana przez prymasa Józefa Glempa (zwróćmy uwagę na przyimek przez) należałoby więc dosłownie rozumieć w ten sposób, że pełnił on przy ołtarzu jedynie rolękoncelebransa, a nie celebransa głównego. Nie ulega wątpliwości, że gdyby autor przygotowujący notatkę znał budowę czasownika koncelebrować (że składa się on z przedrostka kon [łac. con-] ‘razem, wspólnie’, tematu -celebr- oraz przyrostka -ować), z pewnością by uniknął błędu i napisał, że zostanie odprawiona msza koncelebrowana pod przewodnictwem prymasa Józefa Glempa.

Rzecz jasna, nie we wszystkim należy się doszukiwać niezręczności gramatycznych, dlatego zdanie Ksiądz prymas Józef Glemp koncelebrował mszę jest jak najbardziej poprawne i znaczy, że prymas był jednym z kilku kapłanów uczestniczących w eucharystii. Tak samo nic nie da się zarzucić sformułowaniu znalezionemu na stronie www.prezydent.pl:

24 czerwca 2005 r. odbyła się uroczystość otwarcia Cmentarza Orląt Lwowskich. Wystąpienie Prezydenta RP poprzedziła msza koncelebrowana przez Ordynariusza Polowego Wojska Polskiego ks. bpa gen. bryg. Tadeusza Płoskiego, arcybiskupa Leszka Sławoja Głodzia i Metropolitę Lwowskiego Kardynała Mariana Jaworskiego. W tym wypadku błędu nie ma, ponieważ msza we Lwowiekoncelebrowana była przez trzech dostojników kościelnych, a nie przez jednego.

Zapamiętajmy więc, że msza może być koncelebrowana przez kogoś (np. przez równych rangą dwóch, trzech i więcej kapłanów), ale zawsze pod przewodnictwem kogoś, jeśli jest to arcybiskup lub biskup.

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry