2 komentarze

  1. W internecie nie powinno być tak, że zbiera się grupa, która na tematy
    ściśle zdefiniowane tworzy: „a mnie się wydaje”, np.:”liczba 7
    zapisana staje się cyfrą” lub „cyfra to obraz liczby. Takie
    elementarne sprawy są zdefiniowane”i tylko brak-tutaj- możliwości
    zapisania ciągu potęgowego zmusza do opisu „prozą”.Podam przykłady!
    Dla systemu pozycyjnego o podstawie g=10, dla liczby n= 3284,
    cyframi są 3,2,8,4 i piszemy n=(3284)10 [10 jako indeks dolny],
    lub prościej n= 3284.Niby „masło maślane.” Ale weźmy system
    „dwójkowy”, gdzie:g=2 a liczba 25, tutaj cyframi są n=(11001)2!
    A system „siódemkowy”, gdzie:g=7 a liczba 452 i mamy n=(1214)7.
    A system „piętnastkowy”, gdzie:g=15 a liczba np.427 i mamy
    n=(1 13 7)15. I nic nie jest „obrazem” lub „i ws\zystko w temacie.”
    Pozdrawiam.

    • Salma pisze:

      Z całym szacunkiem, ale myli Pan problem specjalistycznego języka (jakim jest język matematyczny) z zasadami poprawnościowymi (ogólnego) języka polskiego. Każda dziedzina ma swoje słownictwo, czasami bardzo odbiegające od zasad poprawnościowych powszechnego języka polskiego. Prawo, medycyna, matematyka, filozofia… można by wymieniać bez końca. W słownikach języka polskiego (np. w słowniku PWN dostępnym online) jedną z definicji słowa „cyfra” jest „znak służący do zapisywani liczb”, a słowo „liczba” zdefiniowano jako „podstawowe pojęcie matematyczne, którego treścią jest wynik liczenia, wyrażane najczęściej za pomocą cyfr”. Tekst powyżej – jak sądzę, bo nie jestem, jego autorem – służy popularyzacji poprawnej polszczyzny, a nie rozstrzyganiu o specjalistycznym słownictwie stosowanym w matematyce.

%d bloggers like this: