StartWszystkie wpisyPolszczyzna od ręki Pana LiterkiGłupi jak but (z lewej nogi)

Wyrażenia głupi jak but – a w wersji rozszerzonej głupi jak but z lewej nogi – używa się w sytuacji, kiedy obrazowo chce się powiedzieć, że ktoś jest ‘wyjątkowo mało rozumny, tępy, wręcz głupi’.

Rzecz jasna, nie jest to miłe powiedzenie dla kogoś, kto słyszy coś takiego pod swoim adresem (np. Jesteś głupi jak but, że to zrobiłeś). To wręcz określenie obraźliwe.

Możecie zapytać: dlaczego akurat słowo but znalazło się w tym frazeologizmie?

Wszystko wskazuje na to, że pierwotnie nie chodziło o but w sensie dosłownym, czyli o ‘trzewik’.

Nasi przodkowie nazywali bowiem przenośnie butem ‘kogoś mocno nierozgarniętego, ciamajdę, głupca’. Mówili: To istny but; Wielki but niego i właśnie Głupi jak but.

Wspomina się tym zarówno w Słowniku języka polskiego (tzw. wileńskim) wydanym staraniem Maurycego Orgelbranda (Wilno 1861, t. I, s. 129), jak i w Słowniku języka polskiego (tzw. warszawskim) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1900, t. I, s. 240-241).

Później jednak skojarzenie powiedzenia goły jak but z butem ‘trzewikiem’ okazało się coraz silniejsze. Dodano mu człon z lewej nogi, wykorzystując przenośne znaczenie przymiotnika lewy, czyli ‘nieumiejętny, niewydarzony, do niczego się nienadający’, i rzeczownika noga ‘coś bardzo odległego od głowy, siedliska rozumu’.

O przenośnym sensie słowa but jednak do końca nie zapomnieliśmy. Do dzisiaj na ‘kogoś głupiego, tępego, nierozgarniętego’ mówi się niekiedy trep.

Pan Literka

1 komentarz

  1. Zapewne obocznością tegoż wyrażenia jest forma „buc”, także używana w tym znaczeniu.

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry