Jest to słowo l.poj. rodzaju nijakiego, a nie forma pluralna. Ta brzmi (te) drzewca…

Dwoje czytelników prosi o napisanie czegoś o słowie drzewce:

Zadziwiająco dużo osób miewa kłopot z wyrazem „drzewce”. Nie potrafi go właściwie zinterpretować gramatycznie, a przez to błędnie używa (mówi „te drzewce”) i odmienia („tych drzewców”). Zgadzam się, że chodzi o słowo dość nietypowe, ale dlatego warto wiedzieć o nim to i owo (e-mail nadesłany przez internautę; szczegółowe dane do wiadomości mojej i redakcji).

– Czytając kiedyś w „Angorze” [nr 14; list pochodzi z początku kwietnia 2008 roku – mój dopisek] relację z rozmowy p. Olejnik z p. Kurskim, trzykrotnie natknęłam się na słowo „drzewiec”. Do tej pory myślałam, że przy fladze jest „drzewce”, ale może coś się zmieniło w nazewnictwie od czasu, kiedy kończyłam szkoły? (list przysłany do „Angory” przez czytelniczkę ze Szczecina; nazwisko znane redakcji).

Wyraz drzewce (‘drąg drewniany będący trzonem sztandaru, kosy, dzidy itp.; także drewniana część niektórych przedmiotów, służąca do umocowania, obsadzenia innych ich części’) rzeczywiście sprawia trudność wielu użytkownikom polszczyzny.

Wszystko przez zakończenie -ce, które odbiera się tak, jak gdyby dotyczyło formy I przypadka l.mn. (jak np. wiec – wiece, piec – piece, latawiec ‘zabawka’ – latawce).

Słysząc więc lub widząc w tekście drzewce, osoby mniej obeznane z prawidłami gramatycznymi języka polskiego – przez fałszywą analogię – tworzą sobie naprędce postać mianownikową l.poj. (ten) drzewiec i zadowolone z siebie, sądzą, że nic jej zarzucić nie można.

Tymczasem nie było i nie ma w polszczyźnie pary wyrazowej l.poj. (ten) drzewiec – l.mn. (te) drzewce (lub ten drzewcte drzewce). Jest za to wyraz rodzaju nijakiego (to) drzewce [wym. d-żewce a. dż-żewce, a nie: dżewce] i jego mianownikowa forma pluralna (te) drzewca.

Pamiętajmy zatem, że drzewce to wyraz l.poj. Mówi się:

Trzymał mocno drzewce sztandaru;

Potknął się z drzewcem w rękach;

Kierownik zamówił ładne drzewce z drewna sosnowego do zawieszenia flagi.

Zapamiętajmy całą odmianę słowa drzewce:

l.poj. M. (to) drzewce, D. (tego) drzewca, C. (temu) drzewcu, N. (z tym) drzewcem, Ms. (o tym) drzewcu, W. o, drzewce!;

l.mn. M. (te) drzewca, D. (tych) drzewc, C. (tym) drzewcom, N. (z tymi) drzewcami, Ms. (o tych) drzewcach, W. o, drzewca!

Słownik języka polskiego PAN pod redakcją Witolda Doroszewskiego (Warszawa 1960, t. II, s. 405) podawał oboczną postać II przypadka l.mn. drzewc a. drzewców, co dzisiaj powiela Słownik gramatyczny języka polskiego (on-line) pod redakcją Zygmunta Saloniego.

Jednak Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 207) i Wielki słownik ortograficzny PWN pod redakcją Edwarda Polańskiego (Warszawa 2017, s. 360) odnotowują wyłącznie jedną formę D. l.mn. – (tych) drzewc, a więc ją należy uznać za wzorcową (jest typowa dla deklinacji wyrazów rodzaju nijakiego pochodzenia rodzimego; por. miejsce – miejsc, serce – serc).

Warto jeszcze wspomnieć o tym, że drzewce miało kiedyś drugie znaczenie, było synonimem wyrazów włócznia, kopia, dzida, pika, lanca, a genetycznie nazywało ‘małe cienkie drzewo’. W znaczeniu ‘drąg’ upowszechniło się najpóźniej – dopiero w 2. połowie XVI w.

Na koniec uwaga, że również wyraz żeremie (‘budowla z chrustu, liści i szlamu wznoszona przez bobry’) to forma mianownikowa l.poj., a nie l.mn.

Deklinujemy go następująco:

l.poj. (to) żeremie, (tego) żeremia, (temu) żeremiu, (z tym) żeremiem, (o tym) żeremiu,

w lm. (te) żeremia (nie: te żeremie), (tych) żeremi, (tym) żeremiom, (z tymi) żeremiami, (o tych) żeremiach.

Brzmienia syngularnego i postaci graficznej syngularnej używa się rzadko, dlatego tym bardziej należy zapamiętać formę pluralną (te) żeremia.

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

  1. A jednak słowo „Drzewiec” jako nazwa własna istnieje w języku polskim za sprawą tłumaczki „Władcy pierścieni” Tolkiena – Marii Skibniewskiej.

    Cytat: „– Hm, hm – zahuczał basowy głos. – Jestem ent, tak mnie przynajmniej nazywają. Tak, ent. Ent nad entami, jak byście może po swojemu powiedzieli. Jedni nazywają mnie Fangornem, inni Drzewcem. Możecie mnie tak nazywać: Drzewiec.”

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry