StartWszystkie wpisyPytania od czytelnikówCzy „zło” powinno istnieć? W liczbie mnogiej?

Cuda się dzieją. Ludzie „adoptują budynki”, „formułują oddziały”, „dbają o statut” i „piszą statusy”. A ja mam kłopot z wyrazem „zło” w liczbie mnogiej. Czy ono w ogóle jakoś brzmi w dopełniaczu?

Oczywiście, budynki się adaptuje, oddziały formuje, o status się dba, a statut pisze. Co do słowa zło, to należy ono do tej grupy twardotematowych rzeczowników, z którymi jest już kłopot przy odmianie w liczbie pojedynczej. Jak powiedzieć w miejscowniku: o źle, o dobrze czy o złu, o dobru? W staropolszczyźnie używano tych pierwszych form, dziś językoznawcy opowiadają się za drugimi (mówimy o dobru rodziny, o złu koniecznym, a nie: o dobrze rodziny, o źle koniecznym). Skoro poprawne są postacie: tło – teł, cło – ceł, można by tak samo potraktować dopełniacz od wyrazu zło i uznać formę tych zeł. Szkopuł w tym, że fatalnie to brzmi. Prof. Witold Doroszewski uważał, że zło w ogóle nie powinno mieć liczby mnogiej, słowniki poprawnej polszczyzny odnotowują jednak formę zeł, zaznaczając, że jest ona rzadka i lepiej posługiwać się wyłącznie liczbą pojedynczą.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Strona wykorzystuje Akismet do ograniczania spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są Twoje dane dotyczące komentarzy.

Przewiń do góry