StartWszystkie wpisyPorady językoweSofa, ale puf

Słowo puf jest zapożyczeniem rodzaju męskiego z języka francuskiego (le pouf), więc nie ma powodu zmieniać mu rodzajowość gramatyczną na gruncie polszczyzny…

– W moim środowisku na wyściełany stołek do siedzenia czy podpierania nóg mówi się „pufa”. Nieraz widziałem tę formę w reklamach czy ulotkach producentów i handlowców. Ale podobno jest to słowo niepoprawne i takie małe siedzisko przesuwne trzeba nazywać „pufem”. Czy to prawda? (e-mail od internauty; szczegółowe dane do wiadomości mojej i redakcji).

Rzeczywiście – skrzynka z miękkim ruchomym siedziskiem lub twarda poduszka z tkaniny albo skóry służącą jako taboret nosi nazwę (ten) puf , a nie: (ta) pufa (z fr. pouf, z tur. pufe).

Wyłącznie formę o takim rodzaju gramatycznym (męskim) odnotowują największe i najstaranniej zredagowane słowniki języka polskiego z Wielkim słownikiem poprawnej polszczyzny PWN na czele (Warszawa 2004, s. 936).

Nie należy się w tym wypadku sugerować wskazaniami niektórych leksykonów internetowych, podających oboczne formy (ten) puf i (ta) pufa (piszą Państwo o tym), a więc sankcjonujące niejako uzualność brzmienia żeńskiego, charakterystycznego dla znacznej części Polaków.

Jest (ten) puf, i trzeba to przyjąć do wiadomości…

Chodzi przecież o fonetyczny zapis francuskiego rzeczownika le pouf (un pouf) wymawianego jako [le puf] ([ę puf]).

W języku francuskim ma on – jak widać – rodzajowość męską, a więc włączając owo zapożyczenie do zasobu leksykalnego polszczyzny (dopiero po drugiej wojnie światowej), wzięto ów fakt pod uwagę i pozostano przy zakończeniu spółgłoskowym f (a nie samogłoskowym -fa).

Mówilibyśmy i pisalibyśmy dzisiaj (ta) pufa, gdyby w oryginale ów galicyzm miał postać graficzną żeńską la poufe, a nie męską le pouf.

W takiej sytuacji na gruncie polskim -e przeszłoby w -a jak w rzeczownikach afera (fr. la affaire), awantura (fr. la aventure), puenta, pointa (fr. la pointe) czy panika (fr. la panique).

Zastanówmy się wspólnie, dlaczego wiele osób traktuje jednak omawiane słowo jak twór rodzaju żeńskiego.

Czyżby przez fałszywą analogię do nazw (ta) sofa, (ta) kanapa czy (ta) wersalka dotyczących desygnatów z tej samej sfery wyposażenia mieszkania?

Wydaje się, że przeszkodą w zapamiętaniu poprawnego brzmienia naszego wyrazu jest też identyczna końcówka fleksyjna form miejscownika wyrazów (ta) sofa i (ten) puf, np.

Zosiu, usiądź, proszę na sofie, a ty, Krysiu, na pufie.

Skoro sofa, na sofie, to może i pufa, na pufie – błędnie sądzą niektórzy. Tymczasem na pufie to forma VI przypadka (tego) pufa

Tak samo niewiele wynika z formy mianownika l. mn. (te) pufy: i od (ten) puf są (te) pufy, i od (ta) pufa byłyby (te) pufy).

Jednoznacznie rozstrzyga dopiero o tym pluralna forma dopełniacza (tych) pufów.

A zatem zapamiętajmy nie tylko poprawną postać rodzajową omawianego rzeczownika (ten puf), ale również to, że odmienia się on według następującego wzorca:

l. poj. M. puf, D. pufa albo pufu, C. pufowi, B. puf, N. pufem, Ms. pufie, W. pufie!;

l. mn. M. pufy, D. pufów, C. pufom, B. pufy, N. pufami, Ms. pufach, W. pufy!

Warto więc zawsze kojarzyć słowo puf ze stołkiem lub taboretem, czyli także rzeczownikami rodzaju męskiego, a nie wyrazami żeńskimi sofa czy kanapa.

Na koniec wypada dodać, że słowo puf było kiedyś wielkoznaczne i oznaczało również m.in.

1. ‘fałszywą wiadomość, kłamstwo umyślnie puszczone w obieg, blagę’,

2. w XVIII w. ‘uczesanie głowy kobiety polegające na wysokim modelowaniu włosów naturalnych, a często i dopinanych (nieraz w formie peruki)’,

3. ‘grę w kości’ (był to skrót niem. słowa Puffspiel)

4. ‘dom publiczny dla więźniów w obozie’.

MACIEJ MALINOWSKI

1 komentarz

  1. Nie znam nikogo, kto mówiłby „ten puf”. Powiem więcej, nigdy takiej formy z niczyich ust nie usłyszałem. Czy zatem wersja „pufa” powinna być określona jako błędna? Chyba nie, skoro dla niektórych Polaków jest to jedyna znana wersja.

    Wydaje mi się, że językoznawcom brak trochę pokory. Mają przecież język opisywać – takim, jakim on faktycznie jest – nie zaś wtłaczać go w sztywne ramy słownikowych reguł…

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry