StartWszystkie wpisyPorady językoweO wymowie słowa akurat

Dawniej ów wyraz akcentowało się na ostatniej sylabie

– Czy może Pan potwierdzić lub zaprzeczyć, że słowo „akurat” należy wymawiać z akcentem na ostatniej sylabie, czyli „akurat”? Ktoś ze znajomych poprawił mnie, kiedy powiedziałam „akurat” (e-mail od internautki).

Gdyby okoliczność, o której wspomina korespondentka, dotyczyła czasu dość odległego (np. okresu międzywojnia), rację trzeba by przyznać osobie opowiadającej się za wymową słowa akurat z akcentem na ostatniej sylabie.

Takie obowiązywały wówczas ustalenia normatywne, zawarte w Słowniku ortoepicznym. Jak mówić i pisać po polsku S. Szobera (Wydawnictwo M. Arcta, Warszawa 1937, s. 4: akura’t (nie: aku’rat).

Ale i 32 lata później należało tak samo akcentować omawiane słowo, co nakazywał czynić Poradnik językowy. Podręcznik dla pracowników prasy, radia i telewizji Marii Kniagininowej i Walerego Pisarka (Kraków 1969. s. 52): „Wymawiając ten wyraz, akcent kładziemy na ostatniej zgłosce, a więc mówimy akurát (nie: akúrat)”.

Wspomniano tam jeszcze o tym, że słowo akurat jest rażąco nadużywane i że niekiedy lepiej w ogóle z niego zrezygnować, posiłkując się w zamian wyrażeniami w sam raz, właśnie, zupełnie tak, właśnie w chwili, gdy…

Identycznie traktował całą rzecz W. Doroszewski w wydanym rok później I tomie swego poradnika językowego (O kulturę słowa, t. I, Warszawa 1970, s. 258): „[Słowo] Akurat ma wbrew ogólnej zasadzie akcentowania polskiego akcent na sylabie ostatniej, ale to się tłumaczy jego pochodzeniem”.

Zapytają Państwo, dlaczego przysłówek akurat musiał być od samego początku wymawiany inaczej niż większość wyrazów.

– Dlatego – odpowiadam – że nie jest z tworem rodzimym, ale obcym, utworzonym od łacińskiego przysłówka accūrāte (‘dokładnie, starannie’; od przymiotnika accūrātus dosł. ‘starannie przygotowany’).

Niektórzy leksykografowie twierdzą jednak, że ów wyraz zapożyczyliśmy do polszczyzny nie za pośrednictwem łaciny, lecz wprost z języka niemieckiego (od akkurat). Widnieje nawet wśród haseł w Słowniku zapożyczeń niemieckich w polszczyźnie PWN pod redakcją Marka Łazińskiego (Warszawa 2008, s. 24).

Takie wyjaśnienie z mojej strony może być jednak dla wielu osób niewystarczające, koniecznie zatem należy wspomnieć o czymś jeszcze.

Otóż akcentuacja oksytoniczna, czyli na ostatniej sylabie, na gruncie polskim w wyrazie akurat wzięła się z tego, że latyznim accūrāte wymawia się z przyciskiem na [rā].

Wprawdzie w formie oryginalnej – jak widać – mamy do czynienia z paroksytonezą (sylabą drugą od końca), ale po spolszczeniu końcowe -e odpadło (accūrāte > akurat), co spowodowało, że powstał twór trzysylabowy z [ra] w zgłosce ostatniej (z wygłosowym t).

Leksykografowie nie chcieli tego zmieniać, tzn. przesuwać akcentu o jedną sylabę w lewo (z [akurat] na [akurat]), łudząc się, że Polacy to zaakceptują.

Przez jakiś czas tak rzeczywiście było. Świadomi użytkownicy języka stosowali się do zaleceń dotyczących artykulacji słowa akurat. Sam tego na co dzień przestrzegałem i poprawiałem tych, którzy mówili [akurat].

Jednak wraz z upływem lat miałem coraz więcej wątpliwości, czy owa decyzja co do akcentu oksytonicznego w przysłówku akurat była przed laty słuszna.

Nie myliłem się. Przycisk na drugiej sylabie od końca (czyli paroksytoniczny) w tym słowie stał się niebawem faktem (uzus górą), prawie zawsze słyszy się wymowę [akurat].

Znalazło to odbicie w słownikach, które – już od końca lat 70. – akceptują dwojaką artykulację: [akurat] i [akurat]. Proszę zajrzeć najpierw do Słownika poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Witolda Doroszewskiego Warszawa 1973 s. 10), a później do Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 14).

2 komentarze

  1. Wojciech ze Szczecina

    Wydaje mi się, że na co dzień zupełnie dobrze funkcjonuje oboczność akcentowa tego słowa, a zależy to od jego miejsca w zdaniu. Znane są słowa piosenki: „Wio, koniku, a jak się postarasz, na kolację zajedziemy akuRAT”, w których wyrazu „akurat” nie można zaakcentować inaczej niż na ostatniej sylabie, a widzimy, że kończy on zdanie. Z kolei jeśli „akurat” występuje w środku zdania, dość naturalnie akcent kładziemy na sylabę drugą od końca, np.: „To jest aKUrat całkiem niezły pomysł”.

Skomentuj

Przewiń do góry