StartWszystkie wpisyPorady językoweNa przestrzeni

Nie należy się posługiwać owym wyrażeniem w połączeniach z rzeczownikami dzień, tydzień, miesiąc, rok

– Często spotykam się w mediach z wyrażeniem na „przestrzeni lat”, „na przestrzeni roku”, „na przestrzeni miesiąca”. Czy są one poprawne? Wydaje mi się, że należy mówić i pisać „w ciągu lat”, w ciągu roku”, „w ciągu miesiąca”, przecież pojęcia „przestrzeni” nie powinno się odnosić do „czasu”, gdyż pochodzą z dwóch różnych sfer rzeczywistości (e-mail od internauty; dane personalne i adresowe do wiadomości mojej i redakcji)

Zacytujmy na wstępie krótką opinię na ten temat prof. Andrzeja Markowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego (tegoż Jak dobrze mówić i pisać po polsku, Przegląd Reader’s Digest, Warszawa 2000, s. 333):

„(…) Wyrażenie na przestrzeni bywa używane w utartych powiedzeniach: na przestrzeni wieków, na przestrzeni dziejów, i do tych dwóch związków wyrazowych powinno się ograniczać. Im krótszy czas, o którym mowa, tym bardziej razi, a nawet śmieszy, łączenie jego nazwy z wyrażeniem na przestrzeni. Niedobrze brzmią zatem połączenia: *na przestrzeni roku, *na przestrzeni miesiąca, *na przestrzeni tygodnia, a wyrażenia *na przestrzeni doby czy *na przestrzeni godziny po prostu śmieszą”.

Przed tym, by nie używać określenia na przestrzeni kilku tygodni, przestrzegał już przeszło 80 lat temu Stanisław Szober w Słowniku ortoepicznym. Jak mówić i pisać po polsku (Wydawnictwo Michała Arcta, Warszawa 1937, s. 385).

Pod koniec lat 60. Maria Kniagininowa i Walery Pisarek pisali w Poradniku językowym. Podręczniku dla pracowników prasy, radia i telewizji (Kraków 1969, s. 314), że zamiast na przestrzeni jakiegoś czasu lepiej mówić i pisać w ciągu jakiegoś czasu bądź przez jakiś czas.

Owo zalecenie powtórzyli za jakiś czas Witold Doroszewski i Halina Kurkowska w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN (Warszawa 1973, s. 595): na przestrzeni (lepiej: w ciągu, podczas) ostatnich lat, miesięcy, dni, np. Miasto na przestrzeni (lepiej: w ciągu) ostatnich la wspaniale się rozwinęło.

Identycznie stawiają dzisiaj sprawę Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 907) oraz Uniwersalny słownik języka polskiego PWN pod redakcją Stanisława Dubisza (Warszawa 2003, t. III, s. 1053). Ten ostatni leksykon, omawiając definicję hasła na przestrzeni, w pkt b), wyjaśnia: ‘w ciągu jakiegoś czasu, zwłaszcza długiego’.

Miejmy na uwadze to, że w wyrażeniu na przestrzeni lat chodzi o zapomniany już współcześnie, przenośny sens słowa przestrzeń – ‘ciąg, przeciąg, przedział’, a nie o znaczenia:

  1. ‘rozległy, pusty obszar , rozległa, pusta powierzchnia bez wyraźnie oznaczonych, widocznych granic’,
  2. ‘odległość, odstęp między czymś a czymś’
    czy
  3. ‘nieograniczony obszar trójwymiarowy, w którym zachodzą wszystkie zjawiska fizyczne’.

Skoro nie budziły poprawnościowych zastrzeżeń zwroty typu lasy ciągnęły się na przestrzeni kilku kilometrów czy na dużej przestrzeni znajdowało się jedynie kilka gospodarstw, nikogo nie dziwiło również posługiwanie się przez naszych przodków określeniem przestrzeń czasu (‘coś bardzo odległego w czasie’), np. na przestrzeni wieków, na przestrzeni dziejów, na przestrzeni dziesięcioleci.

Współcześnie należy traktować owe wyrażenia jako swego rodzaju frazeologizmy i dlatego nie powinno się przenosić słowa przestrzeń do „zwykłych” połączeń wyrazowych na przestrzeni kilku dni, na przestrzeni wielu lat, na przestrzeni tygodnia, na przestrzeni miesiąca, na przestrzeni roku.

Wystarczy powiedzieć czy napisać w ciągu kilku dni, w ciągu wielu lat, przez tydzień, przez miesiąc, przez rok.

Pamiętajmy o tym, gdyż wciąż wiele osób przyzwyczajonych jest do innego sensu rzeczownika przestrzeń.

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry