StartWszystkie wpisyKiwi

Czy to możliwe, żeby jakieś słowo w polszczyźnie przyjmowało aż… trzy rodzaje gramatyczne?

Tak, jest to możliwe. Chodzi o kiwi. Jeśli mamy na myśli ptaka, mówimy (ten) kiwi, jeśli owoc – (to) kiwi, a jeśli pastę do butów – (ta) kiwi.

Opowiem Wam dzisiaj o historii tego egzotycznego zapożyczenia.

Wyraz kiwi pochodzi z języka rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii, czyli Maorysów, i jest tworem dźwiękonaśladowczym. Najpierw nazwano tak ptaka (wydawał tego typu odgłosy – ki-wi), ale ptaka wyjątkowego, bo pozbawionego skrzydeł, właściwie ślepego, niemającego ogona, o długim, giętkim dziobie z otworami nosowymi na końcu, okrągłej głowie i delikatnym, brązowym upierzeniu.

Ptak kiwi jest dzisiaj jednym z symboli Nowej Zelandii, żyje w gęstych lasach, pozostaje jednak pod ścisłą ochroną, ponieważ zagrażają mu oposy – drapieżne zwierzęta sprowadzane przez przyjeżdżających na wyspę i chcących się tam osiedlić Australijczyków.

Co się tyczy kiwi owocu, to było tak… Pochodzi on Chin, gdzie nazywano go yáng táo (‘brzoskwinia’), a później małpia brzoskwinia, gdyż gasiły nią pragnienie małpy zamieszkujące dolinę Jangcy. Mówiono też agrest chiński.

Na początku XX w. Nowozelandczyk James McGregor przywiózł z Chin nasiona tego owocu. Świetne warunki klimatyczne, słońce i powulkaniczna gleba Nowej Zelandii sprawiły, że z czasem powstały tam olbrzymie plantacje. Ale Nowozelandczykom nie przypadło do gustu określenie agrest chiński, nazwali więc owoc po swojemu – kiwi, dlatego, że drobne włoski na jego skórce przypominają delikatne upierzenie ptaka kiwi.

Jak już wspomniałem, słowo kiwi odnosi się również do pasty do butów. W 1906 r. niejaki William Ramsay, Australijczyk z Melbourne, wraz ze wspólnikiem Hamiltonem McKellanem opracowali nową recepturę mazidła do czyszczenia obuwia. Kiedy długo głowili się nad nazwą (mieli całą listę propozycji), żona Ramsaya pochodząca z Nowej Zelandii powiedziała nagle: – Nazwijcie ją „kiwi”!

Biznesmeni przystali na to, na pudełku umieścili jeszcze sylwetkę ptaka. Od tego momentu znak towarowy o rozszerzonej nazwie Kiwi Boot Polish powędrował w świat, a nowa pasta do butów zaczęła szybko zyskiwać nabywców, bo była znakomitej jakości.

Ale zaraz… Dlaczego w nazwie znajduje się słowo Polish? Czyżby chodziło o… Polskę? – spytacie. Nie. W języku angielskim wyraz polish znaczy ‘polerować’ (poza oczywiście ‘polski’), dlatego w połączeniu z formą boot (‘but’) i członem kiwi tworzy sensowną całość.

Jak widzicie, na rodzaj gramatyczny słowa kiwi (w zależności od znaczenia) wpłynęły formy, które mu towarzyszą: (ten) ptak, a więc (ten) kiwi; (ta) pasta, a więc (ta) kiwi. W wypadku egzotycznego owocu chodziło z kolei o to, żeby odróżnić jego nazwę od nazwy ptaka, stąd nadanie mu rodzaju nijakiego (to) kiwi. Dlatego pamiętajcie, że należy mówić i pisać: Na drugie śniadanie zjadłem jedno kiwi (a nie: jedną kiwi czy jednego kiwi). Forma kiwi jest we wszystkich rodzajach nieodmienna.

Pan Literka

Przewiń do góry