Kurwatura

Nie wszyscy wiedzą o tym, że chodzi o 'pastorał’, i trochę się oburzają na to słowo…

– Proszę o jednoznaczną odpowiedź, czy w dawnych wiekach na pastorał biskupa mówiono „kurwatura”. Ze zrozumiałych względów słowo to wydaje się niestosowne do używania w języku religijnym ze względu na człon „k…a”. Może jednak w przeszłości „kurwatura” nie raniła uszu chrześcijan i traktowano ten wyraz normalnie, nie widząc w nim niczego niestosownego (e-mail otrzymany od internauty).

Potwierdzam, że kilka stuleci temu (XVI-IX w.) występowało w polszczyźnie określenie kurwatura, oznaczające ‘pastorał’, tzn. ‘biskupią laskę’. Początkowo miało ono sens nieco węższy – dotyczyło samego ‘ślimakowato zakrzywionego zakończenia pastorału’, a dopiero później zaczęto tak nazywać sam ‘pastorał’. Jak widać, z meronimu (od gr. méros ‘część’, onōma ‘imię’) – ‘część zakrzywionej laski’ zrobił się holonim (z gr. holos ‘cały’, onōma ‘imię’) – ‘laska, pastorał’.

Łatwo się domyślić, że kurwatura nie jest terminem rodzimym. Zapożyczyliśmy ją z łaciny, w której curvātura oznacza ‘krzywiznę, gięcie, zgięcie, wygięcie, łuk’ (od curvo, curvāre ‘krzywić, zakrzywiać, giąć, zginać’). W języku oryginału curvāturą mógł być każdy zakrzywiony przedmiot (np. zakręcony pręt do wieszania przedmiotów czy zwykła laska do podpierania się).

Ciekawe, że na charakterystycznie, spiralnie zakrzywioną część pastorału, a następnie sam pastorał postanowiono w XVI w. mówić z łacińska kurwatura, chociaż funkcjonowało w obiegu rodzime słowo rodzaju żeńskiego krzywaśń // krzywaśnia (‘coś krzywego, zakrzywionego, linia krzywa, krzywizna’), zupełnie dobrze nadające się do tego, by nazywać tak najważniejszy, ozdobny element laski pastoralnej, a następnie i ją samą (krzywaśń // krzywaśnia symbolicznie oznaczała troskę pasterską biskupa – miał odciągać wiernych od zła).

Trzeba jednak zaznaczyć, że przytoczonym latynizmem (słowem o dość osobliwym jednak – przyznajmy – brzmieniu) nie posługiwano się zbyt często i długo. Świadczy o tym chociażby to, że Słownik języka polskiego (tzw. warszawski) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1902, t. II, s. 646) zamieszczał hasło kurwatura ‘pastorał’ z kwalifikatorem: wyraz staropolski, podpierając się jedynie dwoma przykładami użycia:

Żołnierzom biskupim przysięgać sobie kazał i już kurwaturę nosić biskupią śmiał (Piotr Skarga, XVII w.) oraz W lewej ręce nie krzyż, ale kurwatura, w prawej księga otwarta (Kasper Niesiecki, XVIII w.).

O kurwaturze wspomniał po latach jeszcze Michała Arcta Słownik staropolski w opracowaniu Antoniego Krasnowolskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1920). Później na nią już w słownikach nie natrafiamy, co dowodzi tego, że na dobre owo słowo odeszło w niepamięć.

I nic dziwnego, że tak się stało. Istniało przecież słowo pastorał (łac. baculus pastoralis, dosł. ‘kij pasterski’) będące symbolem władzy pasterskiej i autorytetu biskupów, opatów i infułatów. Niekiedy używano wyrażenia pastorał z krzywaśnią (rzadziej pastorał z kurwaturą), nie zapominając o podkreśleniu w pastorale roli i znaczenia spiralnie zwiniętego jego zakończenia do środka (często wypełniały go figurki świętych), stanowiącego główny walor zdobniczy.

Dodam, że do dzisiaj przestrzega się rytuału trzymania pastorału przez biskupów zawsze krzywaśnią (kurwaturą) na zewnątrz. Opaci noszą jednak pastorał do wewnątrz, co wynika z ich mniejszej władzy, jedynie pro foro interno, tzn.dla potrzeb wewnętrznych, wspólnoty, klasztoru.

Przypomnijmy na koniec, że pastorał papieski nosi nazwę ferula (łac. ‘pręt, rózga’). W odróżnieniu od pastorałów biskupich z zakrzywioną końcówką papieską ferulę wieńczy krzyż.

MACIEJ  MALINOWSKI

odcinek nr 1246

Skomentuj

Przewijanie do góry