W tym frazeologizmie słowo tupet odnosi się przenośnie do jego znaczenia 'peruka ukrywająca łysinę mężczyzny’
– Czy we frazeologizmie „mieć tupet”, czyli być bardzo pewnym siebie, a nawet czasami bezczelnym, w słowie „tupet” można się doszukiwać związku z jego znaczeniem „mała peruka ukrywająca łysinę nad czołem”? Jednym słowem – czy chodzi o ten sam „tupet”, tylko że w znaczeniu metaforycznym? (e-mail otrzymany od internauty).
Tak. Rzeczownik tupet (z fr. toupet, dosł. ‘kosmyk włosów na wierzchu głowy, a następnie ‘peruka ukrywająca łysinę mężczyzny’) wiąże się z wyrazem tupet wchodzącym w skład powiedzenia mieć tupet. W pierwszym wypadku – jak słusznie zauważa internauta – mamy do czynienia z sensem dosłownym tego zapożyczenia, w drugim ze znaczeniem przenośnym.
We francuszczyźnie toupetem nazywano początkowo ‘kosmyk włosów na czole głowy, odpowiednio, fantazyjnie ufryzowany czub’, którym mężczyźni zakrywali miejsca przerzedzone na głowie lub w ogóle pozbawione owłosienia. Polszczyzna przejęła nowe słowo graficznie w postaci fonetycznej – jako tupet – i zaczęto się nim chętnie posługiwać mniej więcej od końca XVIII stulecia.
Na omawiane określenie łatwo natrafić w tekstach historycznych, np. w „Opisie obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III” (życie codzienne, stroje, kuchnia, mentalność polskiej szlachty i mieszczaństwa w epoce saskiej – XVIII w.) księdza Jędrzeja Kitowicza:
Ku końcu panowania Augusta III poczęli włosy z tyłu fryzować, z przodu tupety, czyli czuprynki stojące na kształt grzebieniów stawiać, czego jednak nie chwytali się kanonicy starzy, tylko młodzi gaszkowie [młodzi szlachcice, dworzanie] albo też prałaci wielcy, na urzędach publicznych noszący lub nadskakujący dworowi dla promocyji.
W epoce romantyzmu popularne stały się tupety ukrywające łysiny czołowe, to znaczy peruczki tuszujące brak naturalnego owłosienia nad czołem. Można więc mówić o ewolucji semantycznej naszego słowa. Tupet przestał oznaczać fantazyjnie ufryzowany czub głowy nad czołem wykonany z włosów naturalnych, własnych, zaczęto tak za to mówić na sztuczny element owłosienia noszony przez panów na głowie, odpowiednio wykonany przez barberów i uformowany tak, by jak najlepiej spełniał swe zadanie, czyli nie dało się go odróżnić od pozostałych włosów na głowie.
Tym sposobem do naszych czasów dotrwał tupet w znaczeniu ‘mała peruka bądź czepiec z włosów, noszony do maskowania częściowego łysienia, głównie przez mężczyzn, ale także przez kobiety, np. jako topper (ang. top ‘góra’) do zagęszczania i zakrywania przerzedzonych miejsc na głowie.
Z pewnością pamiętają Państwo z serialu „Ranczo” tupet wkładany codziennie na głowę przez Arkadiusza Czerepacha (w tej roli Artur Barciś), kiedy szedł do pracy w gminie. Ów tupet często zsuwał mu się z głowy ku uciesze mieszkańców Wilkowyj (nie lubili tego urzędnika za nieetyczne działanie).
Przenośny sens tupetu (‘zbytnia śmiałość, zuchwałość, bezczelność’) wziął się z tego, że młodzieniaszkowie zakrywający łysinę głowy zazwyczaj zachowywali się buńczucznie, a nawet bezczelnie. W związku z tym w języku francuskim upowszechnił się z czasem przenośny zwrot avoir du toupet [wym. awuar di tupé], który myśmy również przenieśli do polszczyzny, tłumacząc go jako mieć tupet (‘być nazbyt zuchwałym, nie liczyć się z opinią innych’).
Jak widać, w owym powiedzeniu chodzi o ten sam wyraz tupet, tyle że o jego znaczenie metaforyczne.
MACIEJ MALINOWSKI
PS Przed laty w jednym z odcinków „Milionerów” w TVN-ie osobę grającą zapytano o słowo tupet. Pytanie brzmiało: „Które to nie tupet? A. stół obrad, B. półperuka, C. czelność, D. bezczelność”. Rzecz jasna, poprawna była odpowiedź A. Tupetem nie nazywa się ‘stołu obrad’ (to tapet)
odcinek 1252