StartWszystkie wpisyPolszczyzna od ręki Pana LiterkiZuch, czyli dawniej ‘ktoś zuchwały’. Jak Stefek Burczymucha

Znany wiersz Marii Konopnickiej Stefek Burczymucha z 1895 roku zaczyna się od słów:

O większego trudno zucha, 

Jak był Stefek Burczymucha.

Warto wiedzieć, że słowo zuch nie występuje tutaj w znaczeniu ‘ktoś zaradny, energiczny, odważny’, lecz ‘ktoś zuchwały, kto się przechwala, osoba pewna siebie, zarozumiała’.

Utworzono go przez skrócenie rzeczownika zuchwalec i przymiotnika zuchwały. Pierwotnie więc był to wyraz o zabarwieniu mocno negatywnym.

Quiz

Dalej nasz bohater tak mówił o sobie:

– Ja nikogo się nie boję!

Choćby niedźwiedź… to dostoję!

Owo dostoję znaczyło ‘nie ustąpię, dam radę’.

Jak wiemy, Stefek lubił się przechwalać i popisywać rzekomą odwagą. Przy okazji naprzykrzał się otoczeniu, pomrukiwał, burczał – jak muchy. I dlatego poetka nadała mu niezbyt miły przydomek Burczymucha.

Na koniec wyszło na jaw, jakim to „zuchem” był nasz bohater…

Gdy pewnego dnia smacznie spał na sianie, obudził go szelest wydawany przez polną myszkę. Przerażony Stefek pobiegł po pomoc, myśląc, że to… tygrys.

A wcześniej chwalił się, że „wilki pozabija i pokraje”, a „pantery i tygrysy na sztyk weźmie u swej spisy!”.

Jak należy rozumieć słowa na sztyk weźmie u swej spisy?

Otóż Stefek chwalił się,  że ‘pantery i tygrysy zabije ostrym bagnetem nabitym na długą dzidę’.

Spisa i sztyk to wyrazy mocno dzisiaj archaiczne (żywotne do końca XIX w.).

Pierwszy (z niem. Spiess) był ‘rodzajem włóczni, mniej więcej dwumetrowej, na której znajdowało się metalowe ostrze zwane sztykiem; dzida, pika’.

Słowo sztyk zapożyczyliśmy z języka rosyjskiego (штык), w którym znaczy m.in. ‘bagnet’.

Pan Literka

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przewiń do góry