StartWszystkie wpisyPorady językoweSquashysta, a może… squasher?

Gdyby squasha znano w Polsce 100 lat temu, z pewnością znaleźliby się językoznawcy, którzy by forsowali zapis tego zapożyczenia według łacińskiej wymowy, tzn.  „skwasz” lub  „skwosz”. I wtedy byłby też  „skwaszysta” albo „skwoszysta”

Internauta pyta mnie, jak powinno się nazywać osobę grającą w squasha.

– Squash to sport, którego popularność w naszym kraju stale rośnie, w ubiegłym roku powstało ok. 120 klubów, a w tym będzie ich zapewne jeszcze większa liczba – pisze. – W związku z tym warto użytkowników klubów squashowych odpowiednio nazwać. Ale jak? Squashista”? „Squashysta”? A może jeszcze inaczej?

Słowo squash (‘gra dla dwóch lub czterech osób, odbywająca się na korcie otoczonym ze wszystkich stron ścianami, polegająca na odbijaniu gumowej piłeczki o ścianę dłuższymi niż w tenisie rakietkami w taki sposób, by maksymalnie utrudnić ponowne odbicie piłki przez przeciwnika’) należy do tych zapożyczeń, które nie poddają się polonizacji ze względu na trudną do zapisu angielską cząstkę -qu- (nie wiadomo, czy miałoby to być ku– czy -kł-).

Dotyczy to zresztą nie tylko rzeczownika squash, ale i innych wyrazów zawierających połączenie liter qu-, np. quad (‘pojazd terenowy przypominający motocykl z czterema dużymi kołami’), quickstep(‘szybki taniec towarzyski z figurami zbliżonymi do charlestona, pochodzący z Anglii’) czy quiz (‘konkurs polegający na odpowiadaniu na pytania, mający charakter rozrywkowy’).

Wprawdzie ten ostatni wyraz (pochodzenia angielsko-amerykańskiego) spolszczono kiedyś na kwiz, ale ów zabieg nie okazał się zbyt słuszny – w tekstach o wiele częściej widuje się (do teraz!) oryginalną postać quiz, a słyszy prawie powszechnie wymowę [kṷiz].

Gdyby squasha znano w Polsce 100 lat temu, z pewnością znaleźliby się językoznawcy, którzy by forsowali zapis tego zapożyczenia według łacińskiej wymowy, tzn. skwasz lub skwosz (w angielskiej wymowie słyszy się coś pośredniego między o i a) na wzór quizkwiz, aquaparkakwapark. Pamiętajmy, że wtedy angielszczyzna nie była tak powszechna jak dzisiaj, a przy adaptacji zapożyczeń do języka polskiego kierowano się – tam gdzie było to uzasadnione – wymową łacińską.

Dzisiaj nikt się nie odważy na wprowadzenie spolszczonego zapisu skwasz, skwosz, kiedy squash prawie wszyscy wymawiają z angielska jako [skṷosz], [skṷasz lub [skłosz], [skłasz]. Ale nikt też nie postawi na pisownię skuosz czy skłosz… (nie notują jej słowniki).

Trudność w utworzeniu jednoelementowej nazwy na ‘kogoś grającego w squasha’ bierze się nie tylko z tego, że nie da się spolszczyć graficznie rzeczownika squash. Przede wszystkim dziwnie wygląda słowo złożone z angielskiej formy squash i przyrostka -ista bądź -ysta (to tymi sufiksami urabia się odrzeczownikowe nazwy wykonawców czynności, zawodów, specjalistów różnych dziedzin itp., np.tenisista, brydżysta, montażysta). W rezultacie powstaje twór hybrydowy (trochę polski, trochę angielski) squashista, squashysta.

Squashista wydaje się słowem gorszym od squashysty, a to dlatego, że połączenie głoski [sz] z samogłoską i, czyli [szi-], w polszczyźnie nie występuje (z wyjątkiem paru zapożyczeń, np. Sziwa (‘bóstwo w hinduizmie’) czy szisza (‘arabska fajka wodna’), w dodatku jest trudne artykulacyjnie (przechodzi w [śi-]).

Formę squashysta wymawia się dużo lepiej [skłoszysta], można ją natychmiast włączyć do grupy wyrazów, w których pojawia się cząstka -szy-, np. faszysta, antyfaszysta, fetyszysta, taszysta (‘kierunek w malarstwie’), goszysta (‘zwolennik skrajnej lewicy, zwłaszcza we Francji’).

W terminologii fachowej używa się obydwu form (squashista i squashysta), jednak częstsza jest ta druga (o zakończeniu -szysta). W zanadrzu mamy jeszcze inne hybrydy angielsko-polskie: squasharz, squashowicz, squashowiec. Te jednak nie są najlepiej zbudowane, gdyż przyrostki -arz, -owicz, -owiecłączymy zwykle z podstawami rodzimymi (np. piłkarz, gapowicz, jaskiniowiec).

Może więc w tej sytuacji warto sięgnąć po niepolskie brzmienia squasher lub squashers (jaksquatter, squatters ‘osoba nielegalnie zamieszkująca opuszczony dom’). ‘Ktoś grający w squasha’ byłby wówczas squasherem albo squashersem (w l. mn. byliby to squasherzy albo squashersi).

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry