Właśnie przeczytałem odcinek dotyczący staropolskich liczebników „samowtór”, „samotrzeć” itp. i zgadzam się z Panem, że dziś są one źle rozumiane. Szkoda, że nie wspomniał Pan jeszcze o równie starych wyrazach „samojeden”, „samojedna” czy „samojednica”, obecnych do tej pory w gwarze Podhala…

Wyraz samojeden − jak łatwo się domyślić − znaczył ‘sam jeden, jedyny’, np. Samojeden potrafił sobie poradzić ze sforą psów. Funkcjonował też w dawnej polszczyźnie wyraz samojednictwo, inaczej ‘życie w pojedynkę’. Samojednicą była więc ‘kobieta żyjąca samojednie, czyli samotnie, z dala od ludzi’, a samojednikiem – takiż mężczyzna. 11-tomowy Słownik języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego podaje jeszcze drugie znaczenie słowa samojednik – ‘ludożerca’.

Zobacz także

1 komentarz

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przewiń do góry