StartWszystkie wpisyPrzyprószony (a nie: przypruszony!)

Kiedy czytam różne teksty (także na stronach internetowych), przekonuję się, że niektórzy z Was mają kłopot z poprawną pisownią czasownika prószyć (i pochodnych: naprószyć, zaprószyć, poprószyć, przyprószyć), a także przymiotnika przyprószony czy rzeczownika przyprószenie (zaprószenie).

Bardzo często spotykam wszystkie te formy z literką u zamiast ó, czyli przypruszyć, przypruszony, przypruszenie…

Spróbujmy się wspólnie zastanowić, dlaczego w omawianych słowach dochodzi do ortograficznego uchybienia.

Otóż jednym z powodów może być to, że nie wszyscy wiedzą, iż wyrazy prószyć, przyprószony, przyprószenie są spokrewnione z wyrazami próchno, proch, proszek.

Popatrzcie: słowo próchno ma związek z czasownikiem próchnieć, czyli ‘rozsypywać się w próchno’, tzn. ‘w proch, proszek’ A proch, proszek jak opadają, to co robią? – prószą, czyli ‘sypią się’, bo są miałkie, drobne. Czyż nie?

Niestety, spora część piszących (także dorosłych!) zupełnie o tym nie wie i czasownik prószyć niesłusznie „łączy” z czasownikami zakończonymi na -uszyć, tzn. kruszyć, obruszyć (się), ogłuszyć, zawieruszyć, wzruszyć (się) itp. To błąd, spory błąd!

Być może inną przyczyną pisania pruszyć zamiast prószyć jest sugerowanie się postacią graficzną czasownika pruć (‘rozrywać, drzeć’). Zdradzę Wam, że dawniej i on był zapisywany przez ó (jako próć), ponieważ odmieniał się tak: w czasie teraźniejszym – (ja) porzę, (ty) porzesz, (on, ona, ono) porze, (my) porzemy, (wy) porzecie, (oni) porzą; w czasie przeszłym – (ja) prółem, (ty) prółeś, (on) prół, (ona) próła, (ono) próło, (my) próliśmy, (wy) próliście, (oni) próli.

Kiedy jednak w czasie teraźniejszym zaczęto mówić i pisać próję, prójesz, próje, prójemy, prójecie, próją, językoznawcy uznali, że lepiej się stanie, jeśli czasownik próć będzie zapisywany przez u, czyli pruć (po prostu znikła wymiana ó – o). Dodam, że podobnie podziało się z czasownikiem płókać (wypłókiwać) – dziś piszemy płukać, wypłukiwać, bo także nie ma tam wymiany o –ó.

Niewykluczone, że na błędną pisownię pruszyć mają jakiś wpływ nazwy własne zawierające cząstkę Prusz-. Jest przecież miasto Pruszków, był pisarz Ksawery Pruszyński. Zdarza się i tak (choć rzadko), że ktoś nosi nazwisko Pruchno (przez u).

Dlatego musicie uważać, kiedy przychodzi Wam napisać prószyć, np. Na dworze zaczął prószyć śnieg, przyprószyć, np. Taty głowę przyprószyła siwizna, zaprószyć, np. Ktoś zaprószył ogień, czy przyprószony, np. Brat miał mocno przyprószone kurzem włosy.

Pamiętajcie też, że pisze się handryczyć się (‘sprzeczać się o coś, kłócić się z kimś zawzięcie’), a nie: chandryczyć. Ów czasownik nie ma nic wspólnego ze słowem chandra (‘stan przygnębienia, apatii; od rosyjskiej formy chandrit ‘pogrążyć się w smutku’); jest za to spokrewniony z niemieckim czasownikiem hadern (kłócić się’).

Pan Literka

Przewiń do góry