Zamachowiec


FacebookTwitterGoogle+WykopEmailPrint

Niedawno, w związku z tragicznymi wydarzeniami w Berlinie, przeczytałem na jednym z portali, że policja szuka zamachowcy

Dziennikarz błędnie posłużył się formą II przypadka lp. (kogo? czego?) zamachowcy, sądząc, że istnieje w polszczyźnie słowo (ten) zamachowca.

Tymczasem mówi się i pisze (ten) zamachowiec (‘sprawca zamachu, osoba dokonująca aktu terrorystycznego’) i odmienia ów wyraz bez e według wzoru:

D., B. zamachowca, C. zamachowcowi, N. zamachowcem, Ms. zamachowcu, W. zamachowcu!

Pamiętajcie więc, że jest zamachowiec (a nie: zamachowca), a żeby to sobie jeszcze bardziej utrwalić, łączcie zawsze ów wyraz z rzeczownikami o zakończeniu –owiec (np. fachowiec, dachowiec ‘nierasowy kot domowy lub kot bezpański’, prochowiec ‘rodzaj płaszcza’ czy pechowiec).

Nie mam wątpliwości, że autorowi błędnego zdania policja szuka zamachowcy musiało przyjść podczas pisania na myśl, że skoro są w polszczyźnie wyrazy rodzaju męskiego kończące się na -owca (np. hodowca, kierowca, łowca, naśladowca, prześladowca, wywiadowca, zawiadowca, zwiadowca), to musi być i zamachowca.

A może skojarzył omawiane słowo z rzeczownikiem terrorysta odmieniającym się żeńsko (D. terrorysty, C. terroryście, B. terrorystę, N. terrorystą, Ms. terroryście, W. terrorysto!) lub z wyrażeniem sprawca zamachu zawierającym męską formę o zakończeniu -a?

I jeszcze jedno.

Miejcie na uwadze to, że pisze się zamachowiec samobójca (bez łącznika), gdyż człon drugi pozostaje bliższym określeniem członu zasadniczego. Nie jest to zestawienie dwóch rzeczowników o członach równorzędnych znaczeniowo (wtedy łącznik jest konieczny).

Pan Literka