Lista przebojów wszech czasów


FacebookTwitterGoogle+WykopEmailPrint

Dlaczego pisze się wszech czasów (rozdzielnie), a nie: wszechczasów?

Może Was to nieco zdziwić, bo często ogłaszane są różnego rodzaju plebiscyty, np. Seriale wszechczasów; Komedie wszechczasów; Lista przebojów wszechczasów; Sportowiec wszechczasów, i wyraz ten występuje w postaci łącznej.

Ów błąd świadczy niezbicie o tym, że także dorośli nie potrafią sobie poradzić z określeniem wszech czasów. Dlatego przeczytajcie uważnie ten odcinek „Polszczyzny…”, przeanalizujcie moje wyjaśnienie, a później zaskoczcie wiedzą koleżanki, kolegów (a może nauczycieli, rodziców?)…

Zawsze muszą być Seriale wszech czasów; Komedie wszech czasów; Lista przebojów wszech czasów; Sportowiec wszech czasów, gdyż w wyrażeniu wszech czasów chodzi o dawny zaimek wsze (inaczej ‘wszystkie’), mający w drugim przypadku l. mnogiej formę wszech.

Kiedy więc informuje się o Serialach wszech czasów; Komediach wszech czasów; Listach przebojów wszech czasów; Sportowcu wszech czasów, to na pewno myśli się o serialach wszystkich czasów; komediach wszystkich czasów; Listach przebojów wszystkich czasów; sportowcu wszystkich czasów.

Właśnie to, że mało kto wie, iż funkcjonował kiedyś w polszczyźnie zaimek wszy, powstały ze skrócenia wszy(stek), jest powodem błędnego zapisywania wyrażenia wszech czasów jako wszechczasów.

Ten archaiczny twór odmieniał się następująco: l. poj. − wszy, wszego, wszemu, (z), (o) wszym a. (z), (o) wszem; l. mn. − wsze, wszech, wszem, z wszemi, o wszech.

Dziś używa się go jedynie w utartych powiedzeniach po wsze czasy; ze wszech miar; wszem wobec i właśnie wszech czasów.

Można się jednak doszukać i drugiej przyczyny ortograficznych kłopotów związanych z omawianym określeniem. Otóż wszech- to także pierwszy człon wyrazów złożonych, wskazujący na powszechność tego, co wyraża człon drugi, albo na najwyższe jego nasilenie, np. wszechobecny, wszechświatowy, wszechwładny, wszechmocny, wszechpotężny. Wszystkie te słowa pisane są łącznie, a wobec tego korci, by to samo zrobić z określeniem wszech czasów, czyli zapisać je jako wszechczasów.

Byłoby to możliwe pod jednym warunkiem: gdyby istniał w języku polskim wyraz wszeczasy albo wszechczasy. Niestety, nie istnieje…

Pan Literka

(5047447xx@sms.idea.pl):

− W 1. Programie Polskiego Radia językoznawca powiedział, że słowo „święconka” jest niepoprawne, że to wręcz potworek językowy. Proszę o komentarz…

Trudno się z tym zgodzić. Wyraz święconka występuje i Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN pod red. Stanisława Dubisza, i w Innym słowniku języka polskiego PWN pod red. Mirosława Bańki, i w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. prof. Edwara Polańskiego. Można go zresztą znaleźć w dawnych słownikach (np. w Słowniku wileńskim Maurycego Orgelbranda z 1861 r. czy w 11-tomowym Słowniku języka polskiego Witolda Doroszewskiego sprzed półwiecza). To ‘jaja i inne tradycyjne potrawy ułożone w koszyczku, które się święci w Wielka Sobotę’; inaczej ‘święcone’.

1 Odpowiedź

  1. Maćko napisał(a):

    Ale “wszechczasowy” piszemy łącznie?

Dodaj komentarz