W znaczeniu ‘urządzenie służące do sterowania na odległość sprzętem elektronicznym lub maszyną’ słowo to wcale nie jest anglosemantyzmem…

– Czy mógłby Pan wyjaśnić, skąd się wzięło słowo „pilot” na oznaczenie „urządzenia elektronicznego obsługującego telewizor, radio czy DVD”? Z tego, co wiem, wcale nie pochodzi ono z języka angielskiego… (e-mail od internauty pioxxxx@wp.pl; szczegółowe dane do wiadomości mojej i redakcji).

Korespondent ma rację. Rzeczownik pilot, będący potoczną nazwą’ urządzenia służącego do sterowania na odległość sprzętem elektronicznym lub maszyną’, rzeczywiście nie jest tzw. anglosemantyzmem, gdyż nigdy nie występował w tym znaczeniu w żadnej z odmian angielszczyzny.

Nie znajdujemy go ani w Oxford Advanced Learners Dictionary of Current English z 1974 r., ani w The New Internatiopnal Webster’s Dictionary z 1995 r., ani w Oxford English Dictionary (t. 1-20) z 2001 r.

Po angielsku mówi się inaczej – remote control [wym. remout kontrol], dosł. ‘zdalne sterowanie (remote ‘oddalony, to control ‘sterować’) albo krócej remote lub rzadziej handset [wym. hændset], dosł. ‘słuchawka telefonu’ (od hand ‘ręka’ + TV set ‘telewizor’), np.

Where is  the remote? (‘gdzie jest pilot?’);

Quiz

We need batteries for the remote control (‘potrzebujemy baterii do pilota’);

Don’t get up, use the remote (‘nie wstawaj, użyj pilota’).

Niekiedy zamiast remote control czy remote pojawia się w obiegu potoczne określenie zapper (od zapping ‘nawyk bezustannego zmieniania kanałów telewizyjnych’).

Nawiasem mówiąc, po francusku ‘pilot od telewizora’ to télécommande [wym. telekomand], po włosku telecomando [wym. telekomando], a po niemiecku TV-Fernbedienung lub Fernbedienung [wym. fernbedinung].

Owszem, Anglicy znają wyraz pilot [wym. pailət], ale w znaczeniu ‘fragment filmu lub programu zachęcający do obejrzenia całości’ (pilot film, pilot programme), np. pilot serialu czy pilot programu telewizyjnego’.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego na małe urządzenie (w kształcie etui na okulary) do zdalnego sterowania telewizorem lub czymś innym mówimy pilot (to skrót wyrażenia pilot zdalnego sterowania).

Może ktoś skojarzył niegdyś jego działanie z pracą wykonywaną przez pilota samolotu i nadał mu taki właśnie, wtórny, przenośny sens?

Ów przyrząd trzymany w ręce też przecież steruje w jakimś sensie telewizorem czy innym urządzeniem elektronicznym (nazwa osobowa przeszłaby tym samym na nazwę rzeczową, ale takie sytuacje się w polszczyźnie zdarzają).

Warto przy okazji przypomnieć, że pierwsze piloty zdalnego sterowania (pod koniec lat 60.) podłączone były na stałe do telewizora kablem. Poza włączaniem i wyłączaniem odbiornika regulowało się jego głośność oraz poprawiało jasność i kontrast obrazu na monitorze.

Dzisiaj królują nowoczesne piloty bezprzewodowe z zainstalowaną diodą LED emitującą światło bliskie podczerwieni, wysyłającą odpowiednie sygnały do odbiornika.

Wyjaśnijmy jeszcze dwie kwestie gramatyczne związanie z posługiwaniem się słowem pilot w omawianym znaczeniu.

Po pierwsze, czy należy mówić: podaj mi pilot czy podaj mi pilota?, a po drugie, czy powinien być pilot do telewizora, czy pilot od telewizora?

Rzeczowniki nieżywotne przybierają zwykle w bierniku brzmienie równe mianownikowi, a zatem skoro mówi się pomaluj płot (a nie: płota), należałoby także prosić o pilot (a nie: pilota) i podnosić z podłogi pilot (a nie: pilota).

Norma jest jednak w tym wypadku nieco łagodniejsza, formy IV przypadka z końcówką -a (proszę o pilota, podnieś z podłogi pilota itp.) nie uznaje się za błąd, traktuje się ją jako wyjątek wymuszony przez uzus, czyli zwyczaj językowy ludzi (mówi się przecież zjeść kotleta czy hamburgera, tańczyć poloneza itp.).

Co się zaś tyczy pytania drugiego, to obydwie konstrukcje (i z przyimkiem do, i z przyimkiem od) są poprawne, ale w zależności od znaczenia.

W sklepie poprosimy o pilot (pilota) do określonego typu telewizora (np. Sony, Samsung, Philips), kiedy jednak go już kupimy, będzie to pilot od naszego telewizora.

MACIEJ  MALINOWSKI

3 komentarze

  1. Warto przy okazji przypomnieć, że pierwsze piloty zdalnego sterowania (pod koniec lat 60.) połączone były na stałe do telewizora kablem.
    Hmmm… po mojemu to albo: “podłączone do telewizora kablem” albo “połączone z telewizorem kablem”. Mam rację czy mam rację?

  2. Piotr Mańkiewicz

    Żartobliwie mogę dodać, że bohater serialu “Świat według Kiepskich” używa alternatywnej nazwy tego urządzenia, która zresztą dobrze oddaje jego funkcję i pod względem sensu znaczeniowego jest zbliżona do angielskiego oryginału: “zmieniarka”.

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry