StartWszystkie wpisyO jednej jaskółce, która nie czyni wiosny

Jakiś czas temu uczennica Marta z Przemyśla napisała do mnie list (tradycyjny, nie e-mail), w którym poprosiła o wyjaśnienie znaczenia zwrotu Jedna jaskółka wiosny nie czyni. – Wytłumaczyłam to sobie na swój sposób, ale nie wiem, czy dobrze – zdradziła.

Zacznę od tego, że za bardziej poprawny szyk niektórzy uważają Jedna jaskółka nie czyni wiosny, czyli z członem wiosna na końcu. W jednym z pytań Narodowego Testu z Języka Polskiego trzeba było podać właściwe brzmienie omawianego zwrotu i jedynie 14 proc. uczestników napisało Jedna jaskółka nie czyni wiosny. Chyba jednak ktoś niepotrzebnie upierał się przy wersji …nie czyni wiosny. Owo przysłowie od wieków występuje w postaci obocznej Jedna jaskółka nie czyni wiosny i Jedna jaskółka wiosny nie czyni, o czym łatwo się przekonać, zaglądając do Nowej księgi przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich pod red. Juliana Krzyżanowskiego (Warszawa 1969, s. 833). Tak więc nie popełnicie błędu, jeśli powiecie bądź napiszecie albo tak, albo tak…

Znane powiedzenie ma sens zarówno dosłowny, jak i przenośny. Wiecie, że jaskółki są ptakami, które trudny okres zimowy spędzają w ciepłych krajach i na legowiska w takim klimacie jak nasz przylatują dopiero wiosną, zwykle pod koniec marca albo na początku kwietnia. Zdarza się jednak, że widuje się je już w pierwszych dniach marca, kiedy zima wprawdzie się kończy, ale nie chce jeszcze ustąpić miejsca wiośnie. Mogło zatem być tak, że ktoś zobaczywszy w powietrzu jaskółkę, bo na dworze zrobiło się cieplej, uznał, iż to już wiosna. Jednak na drugi dzień zima przypomniała o sobie, że wcale nie ma zamiaru na dobre odchodzić, i ów ktoś skomentował to tak: Jedna jaskółka nie uczyniła, nie zrobiła wiosny, jaka szkoda…

Przenośny sens przysłowia zawdzięczamy Arystotelesowi i jego Etyce nikomachejskiej. Przeczytał on pouczającą bajkę Ezopa Rozrzutnik i jaskółka (albo Młody utracjusz i jaskółka) i zachwycił go morał z niej płynący. Chodziło o to, że pewnego razu jaskółka wyleciała z zimowego ukrycia na powietrze, gdyż poczuła powiew wiosny, co zobaczył młody utracjusz, czyli człowiek lekkomyślnie postępujący, i postanowił sprzedać zimowy płaszcz, a otrzymane pieniądze roztrwonić na hulanki. Tymczasem po kilku dniach mrozy wróciły…

Przesłanie powiedzenia Jedna jaskółka nie czyni wiosny (albo …wiosny nie czyni) wydaje się więc jasne: nie wystarczy jeden jedyny raz zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka, żeby wyrobiono sobie o kimś takim dobrą opinię; nie wystarczy raz jeden odpowiedzieć śpiewająco na lekcji języka polskiego, by uznano nas za dobrego ucznia itp. Właściwą opinię o kimś wyrabia się po dłuższym okresie, na podstawie zachowania czy postępowania w różnych sytuacjach, najczęściej trudnych i niespodziewanych.

Pan Literka

Przewiń do góry