Relacja z CZATA/CZATU w portalu INTERIA.PL


FacebookTwitterGoogle+WykopRedditEmailPrint

Moderator: Witam naszego gościa, red. Macieja Malinowskiego, autora książki “(…) boby było lepiej”. Można zadawać pytania dotyczące pisania i mówienia po polsku, ale nie tylko.

MACIEJ MALINOWSKI: Witam wszystkich entuzjastów języka polskiego, teraz już mogę powiedzieć pasjonatów języka polskiego. Chociaż jeszcze kilka lat temu pasjonatem był jedynie ten człowiek, który regularnie wpadał w furię.

*KoRny: bry 🙂
lukaszz: Dzień dobry.

awusia: Czy ma pan jakieś rady dla chcących pisać poprawnie?
MACIEJ MALINOWSKI: Przede wszystkim trzeba kupić sobie najnowszy słownik ortograficzny języka polskiego, najlepiej PWN pod red. prof. Edwarda Polańskiego, i nie trzymać go na półkach.

*KoRny: Może moje pytanie wyda się głupie, ale chciałbym wiedzieć, czy wulgarny wyraz określający penisa pisze się przez ch czy przez h?
MACIEJ MALINOWSKI: To się pisze przez “ch”, ponieważ etymologii tego wyrazu trzeba się doszukiwać w staropolszczyźnie.

jacoboss: W jakiej cenie jest w/w słownik?
MACIEJ MALINOWSKI: Mam dla Pana bardzo dobrą wiadomość, wydawnictwo PWN i księgarze obniżyli właśnie cenę słownika. Myślę, że teraz kosztuje on dwie półlitrówki czystej wyborowej.

Travolta: Czy zna Pan wszystkie reguły ortograficzne?
MACIEJ MALINOWSKI: Tak, znam wszystkie reguły ortograficzne, ale nie znam słownika ortograficznego na pamięć.Fela: Czy w dzieciństwie dostał Pan jakąś ‘pałkę’ z dyktanda? MACIEJ MALINOWSKI: Z dyktanda nie, ale zdarzyło mi się w liceum w jednym z wypracowań na temat literatury powstawiać mnóstwo przecinków. Od tego czasu interpunkcja to mój konik.

!!!JAREK!!!: Czy pan uczy się ortografii czy po prostu ją umie?
Travolta: Pan Wiśniewski z Mławy Pana pozdrawia.
MACIEJ MALINOWSKI: Z pewnością trzeba mieć trochę predyspozycji do tego, żeby szybciej poznać ortografię. Ale trzeba włożyć wiele wysiłku w to, by ją poznać dogłębnie.

jacoboss: Ile ma pan lat?
MACIEJ MALINOWSKI: Jestem po czterdziestce.

!!!JAREK!!!: Czy nawet taki mistrz jak pan popełnia czasem błędy ortograficzne?
MACIEJ MALINOWSKI: W listopadowym dyktandzie 2001 pisałem dyktando w domu i zrobiłem dwa błędy: napisałem scrabble przez jedno “b”, jive’a fonetycznie jako dżajwa.

apacz_01: Czy wie Pan, że profesor B. Dunaj z UJ specjalnie tak ułożył 1 dyktando, aby go nikt nie napisał poprawnie, przyznał się do tego przed studentami polonistyki.
MACIEJ MALINOWSKI: Pan prof. Dunaj recenzował moją książkę, rozmawialiśmy na wiele tematów, ale nie słyszałem, żeby to była prawda. Wiem, że tej wersji, wersji bardzo trudnej, przyznaję, bezbłędnie nie napisał nikt.
spryciulka: Czy zwraca Pan uwagę komuś, kto w Pana obecności popełni błąd ortograficzny?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo mnie korci, ale nie po to, żeby komuś zrobić przykrość, ale żeby wiedział, że zrobił błąd.

SZYMASZEK_magik: Co zrobiłby Pan jakbym przy Panu powiedział przyszłem!
MACIEJ MALINOWSKI: Zdradziłby Pan swoje nie najlepsze wykształcenie i z pewnością zwróciłbym Panu uwagę, że mówi się “przyszedłem”.

Jamniczka: Kim Pan jest z wykształcenia?
MACIEJ MALINOWSKI: Kończyłem mechanikę na Politechnice Krakowskiej, a później dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na politechnice znalazłem się przypadkowo.

GoNzO_HiP_HoP: Jaką ma pan opinię o dyslektykach?
MACIEJ MALINOWSKI: Dysleksję można leczyć. Proszę kupić moją książkę.

!!!JAREK!!!: Czy pan też popełnia jakieś błędy ortograficzne?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie zdarza mi się.

*KoRny: O czym jest pańska książka?
MACIEJ MALINOWSKI: Książka jest o tym, że polszczyzna jest zbyt trudna dla Polaków, że nie uczy się ortografii i interpunkcji w szkole średniej ani na studiach, a może warto by było.

SZYMASZEK_magik: Jak Pan nie robi błędów, to zapraszam na <u-bydg>.
MACIEJ MALINOWSKI: Chętnie zajrzę.

oRtOgRaFiCiĄtKo: Czy są w niej opisane zasady ortografii i interpunkcji?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie jest to powielanie normalnego słownika, recenzje są już niezłe.

SZYMASZEK_magik: Bydgoszcz czat zaprasza!
MACIEJ MALINOWSKI: Proszę kupić moją książkę, będzie pod koniec stycznia w księgarniach.

spryciulka: W Internecie ludzie bardzo często popełniają błędy ortograficzne… Jak Pan myśli, dlaczego?
MACIEJ MALINOWSKI: Z lenistwa.

Travolta: Jestem posłem. Czy pomógłby mi Pan pisać przemówienia?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie jest to moralne, ale możemy porozmawiać 😉

spryciulka: Jaki tytuł nosi Pana książka?
MACIEJ MALINOWSKI: “(…) boby było lepiej”. Czy napisałby Pan “boby” łącznie?

kwik: Na jakiej podstawie przedstawia się Pan jako “Mistrz”. Czy nie ma lepszych od Pana?
GoNzO_HiP_HoP: Ile razy pan wygrał mistrzostwa polskiej ortografii?
MACIEJ MALINOWSKI: Mogłem startować tylko raz. Niedługo odbędzie się konkurs o tytuł Arcymistrza Polskiej Ortografii, w którym wystartują najlepsi. Konkurencja będzie więc bardzo duża.

kwik: Dlaczego uważa Pan, że pisanie przemówień posłom jest niemoralne? Przecież to normalna praktyka na całym świecie.
MACIEJ MALINOWSKI: Powinni sobie pisać sami…
SZYMASZEK_magik: Czy zna Pan jakiś złoty środek, aby znać dobrze ortografię, oprócz noszenia przy sobie słownika? 🙂
Wulkan13: Popełniam bardzo dużo błędów ortograficznych. Jakie ćwiczenia były by dobre, żebym popełniał mniej błędów?
MACIEJ MALINOWSKI: Widzę, że Pan popełnia błędy interpunkcyjne, ponieważ przed spójnikiem “aby” nie postawił Pan przecinka. Złotego środka nie ma, trzeba po prostu nauczyć się ortografii.

!!!JAREK!!!: Mam pytanie: Były sobie literki A i B a spadło B wypadło jaka literka została?
MACIEJ MALINOWSKI: i. Zdałem?

spryciulka: Co Pan robi w wolnym czasie?
oRtOgRaFiCiĄtKo: Czym się pan zajmuje poza pracą zawodową? Ma pan jakieś szczególne hobby?
MACIEJ MALINOWSKI: Interesuję się architekturą wnętrz i wzornictwem przemysłowym, kocham muzykę soul, gram w tenisa i jeżdżę na nartach.

tomaszkapala: Czy udostępniłby Pan swój adres e-mail celem konsultacji i odpowiedzi na tematy związane z pisownią w języku polskim?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo proszę: mlkinsow@interia.pl

SZYMASZEK_magik: Czy ma Pan jakieś korzyści materialne z tytułu “MISTRZ”. Chodzi mi o pieniądze na przykład!

!!!JAREK!!!: Dziękuję za e-maila.
MACIEJ MALINOWSKI: Kiedy zdobywałem mistrzostwo, nagrodą był telewizor marki Goldstar i 200 zł od radiowej “Trójki”.

PiceK: Czy mógłby mi pan powiedzieć, jak się pisze ”grzegrzułka”…
MACIEJ MALINOWSKI: Gżegżółka. Ale mam dla Pana bardzo dobrą wiadomość, taka pisownia jest nieuzasadniona.

SZYMASZEK_magik: Ja mam 17 lat i też nie jestem mistrzem. Więc jak będę miał klasówkę i nie będę wiedział czegoś, to napiszę maila! :))
Travolta: Pozdrawiam Pana!

spryciulka: Co Pan woli: sławę czy pieniądze ?:)
MACIEJ MALINOWSKI: Oczywiście pieniądze.

Wulkan13: Czy uważa pan, że dzisiejsza młodzież trochę mniej przykłada się do nauki?
MACIEJ MALINOWSKI: O tak, na pewno.

seneka: A co z terminami obcojęzycznymi: piszemy al-Kaida czy al.-Qiada, Osama bin Laden, ben Laden czy ibn Laden. Różne wydawnictwa stosują różne wersje.
MACIEJ MALINOWSKI: Dzisiaj w Krakowie podczas promocji mojej książki w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszką o godz. 19.15 spytam prof. Polańskiego o tę kwestię.
Travolta: Jakie zna Pan najdłuższe nazwisko?
MACIEJ MALINOWSKI: Sachogłuchowicz.

oRtOgRaFiCiĄtKo: Coraz więcej ludzi, zwłaszcza młodzież, używa słów obcojęzycznych (np. zamiast przepraszam to sorry itd.). Jest pan przeciwny temu? Czy to nie smutne, że Polacy zapominają o ojczystym języku?
MACIEJ MALINOWSKI: Jest to bardzo smutne.

kohana_kóra: Czy zna się pan z prof. Miodkiem, a jeżeli tak, to jaki charakter ma ta znajomość?
MACIEJ MALINOWSKI: Prof. Miodek jest dla mnie wielkim autorytetem. Chciałem go zaprosić na dzisiejszą promocję, ale jest bardzo zajęty, a w dodatku ma chorego ojca i co tydzień musi jeździć do Tarnowskich Gór.

Wulkan13: Gdzie pan się urodził i gdzie mieszka teraz?
MACIEJ MALINOWSKI: Urodziłem się w Krakowie i mieszkam w Krakowie.

kasia221: Czy nie sądzi Pan, że należy zmierzać do uproszczenia reguł ortograficznych, skoro znaczna część Polaków nie potrafi posługiwać się własnym językiem?
MACIEJ MALINOWSKI: Trafiła Pani w sedno: książkę napisałem po to, by Państwu ułatwić życie. Teraz muszę namówić do tego językoznawców. Obiecali, że się zastanowią.

Inez19: Jest pan bardzo przystojnym mężczyzną, czy ma pan “kłopot” z kobietami na ulicy?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo dziękuję za komplement. Jak Pani widzi mistrz polskiej ortografii nie musi być chudzielcem w okularach, z zapadniętą klatką piersiową.

SZYMASZEK_magik: Co Pan sądzi o tym, że nasza polonistka wmawiała nam, że w nowych słownikach pisze się zamiast przyszedłem – przyszłem i że tym wyrażeniem można się posługiwać! Miała rację czy nie! 🙂
MACIEJ MALINOWSKI: Proszę “pozdrowić” ode mnie panią polonistkę!

PiceK: Proszę podać według Pana najtrudniejszy wyraz w polskiej ortografii.
MACIEJ MALINOWSKI: Następne pytanie, proszę…

spryciulka: Czy dużo czasu spędza Pan przy komputerze?
SZYMASZEK_magik: Dobrze na pewno pozdrowię naszą kochaną Panią profesor!! :O)
MACIEJ MALINOWSKI: Nie za dużo, są przyjemniejsze rzeczy.

kwik: A co Pan sądzi o “mniejszej” i “większej” połowie?
oRtOgRaFiCiĄtKo: połowy są równe.
MACIEJ MALINOWSKI: Ma Pan rację.

Wulkan13: Czy uważa pan, że nauka języka polskiego jest trudna dla osób z zagranicy?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo trudna, ponieważ język polski jest fleksyjny.

dawidB: Czy uważa pan, że dyslektyk może nauczyć się ortografii?
MACIEJ MALINOWSKI: Terapie przeprowadzane przez lekarzy pokazują, że tak.

spryciulka: Ile zna Pan języków obcych? Jakie?
MACIEJ MALINOWSKI: W szkole uczyłem się łaciny, a całe życie angielskiego. W Chicago miałem jednak trudności w porozumiewaniu się.
oRtOgRaFiCiĄtKo: Jaki stosunek ma pan np. do gwary góralskiej? A może potrafi się Pan nią posługiwać?
MACIEJ MALINOWSKI: Polecam powiedzenie: mniej wis, krócej boli.

ks: Co Pan sądzi o dysortografii?
MACIEJ MALINOWSKI: Dysortografia to po prostu pisanie np. nusz, bżuch. To też można poprawić.

SZYMASZEK_magik: Mam koleżankę z Afryki, chodzi do mnie od klasy. Czy według Pana może być ona usprawiedliwiana, że na przykład nie może napisać mózg poprawnie? A chcę zaznaczyć, że mieszka tu od 1 roczku, 17 lat! Co Pan o tym sądzi? :)))
MACIEJ MALINOWSKI: Tej Pani można to wybaczyć, z pewnością ma inne atuty.

Travolta: Co sądzi Pan o wymowie Adama Małysza?
MACIEJ MALINOWSKI: Pan Małysz kiedyś powiedział, że skoczył źle, bo był w słabej predyspozycji. To wielki skoczek…

kwik: Dlaczego w dzisiejszych czasach dyslektycy to nieraz 40 proc. klasy, podczas gdy dawniej trafiało się zaledwie kilku w całej szkole?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie zgadzam się, rodzice załatwiają lewe zaświadczenia od lekarzy i wszyscy są zadowoleni. Wszyscy?

spryciulka: Czy nie szuka Pan jakiegoś współpracownika, asystenta/-tki ?;)
MACIEJ MALINOWSKI: Czyżby Pani była tak dobra? …z ortografii!

!!!JAREK!!!: Ja myślę, że Adam Małysz to fenomenalny skoczek, a pan panie Macieju?
MACIEJ MALINOWSKI: A ja nie.

SZYMASZEK_magik: Dzisiaj dysleksja to czysty przekręt, wystarczy przynajmniej u nas chodzić rok do poradni! I już jest papierek!
Inez19: Czy udziela pan korepetycji i w jakiej cenie?
MACIEJ MALINOWSKI: Dla pierwszych stu klientów ceny promocyjne.

topór: Albo Wojciecha Skupnia czy Skupienia?
MACIEJ MALINOWSKI: Pan tego na pewno nie pamięta, ale przed laty pytano: Niemena czy Niemna? Sporu nie rozstrzygnięto. Mogę powiedzieć tylko tyle, że jeśli nazwisko jest bardzo popularne, wówczas w odmianie znika e. A więc można mówić i Skupnia, i Skupienia.

!!!JAREK!!!: Czy pali pan papierosy?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie palę. Nie umiem się nawet zaciągać.

oRtOgRaFiCiĄtKo: Pisząc list np. do państwa Badoń, adresujemy: Katarzyna i Marek Badoń czy Badoniowie?;}
MACIEJ MALINOWSKI: Zawsze Badoniowie.

Lokez: Czy nie uważa Pan, że dzisiejsza młodzież za bardzo polega na multimediach, a mniej uwagi poświęca czytaniu książek, gazet. Jak by pan starał się to zmienić?
MACIEJ MALINOWSKI: Świetnie Pani napisała “jak by”. Wymaga to wielu zabiegów.

Inez19: Mówi się swetr czy sweter?
MACIEJ MALINOWSKI: Sweter pochodzi od angielskiego czasownika sweater – pocić się. Został przejęty do polszczyzny w formie fonetycznej. Nie można go porównywać z rzeczownikiem “wiatr”.
Wulkan13: Czy pije pan alkohol?
Inez19: Czy próbował pan kiedyś narkotyków?
MACIEJ MALINOWSKI: Alkohol czasem piję, szczególnie w miłym towarzystwie męsko-damskim. Narkotyków nie próbowałem.

CZIF: Jak to jest z tymi nazwiskami? Czy nazwiska kończące się na “o” są nieodmienne a pozostałe odmienne?
MACIEJ MALINOWSKI: Nazwiska typu Lato odmieniają się: Lato, Laty, ale nazwiska Puzio: Puzio, Puzia.

tomaszkapala: Czy można nie odmieniać nazwisk np. na ważnych dokumentach celem nieprzekręcenia ich ważności. Przykład: między kimś a Tomaszem Kapała.
MACIEJ MALINOWSKI: Tak, można, ale tylko w tej sytuacji.

SZYMASZEK_magik: Mam jeszcze jedno pytanko: moja koleżanka ma na nazwisko El-Dursi (nie jest z Polski), jak mam zaadresować list? Maria Andrzej EL-Dursowie czy EL-Dursi? :}
MACIEJ MALINOWSKI: Tu jest kłopot: zostawiłbym bez odmiany.

Inez19: Czy to prawda, że wszystkie polskie imiona kobiet kończą się na a czy to tylko stereotyp?
MACIEJ MALINOWSKI: A Beatrycze?

Travolta: Co sądzi Pan o rządzie Leszka Millera?
MACIEJ MALINOWSKI: Jego ministrowie mówią, a przypuszczam, że i piszą, niepoprawnie.

tomaszkapala: Nie sądzę, aby Beatrycze było polskim imieniem.
MACIEJ MALINOWSKI: Ma Pan rację.

PiceK: Czy pieniądze stanowią dla Pana rzecz najważniejszą w życiu?
MACIEJ MALINOWSKI: Mam duży debet w banku. Dlatego napisałem książkę.

oRtOgRaFiCiĄtKo: Grywa Pan w szachy, karty?
MACIEJ MALINOWSKI: Żałuję, że nie nauczyłem się grać w szachy ani w brydża, nie przepadam za kartami.

kowwal: Czy spotkał się pan kiedyś z nauczycielem j. polskiego, który niebardzo zna ortografię?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie bardzo piszemy trochę inaczej. Takich nauczycieli jest sporo. Rumienią się ze wstydu, kiedy z nimi rozmawiam.

Travolta: Czy to prawda, że tzw. kutas w staropolskim języku oznaczał pompon?
MACIEJ MALINOWSKI: Tak.

PiceK: A co w takim razie jest dla Pana najważniejsze w życiu?
MACIEJ MALINOWSKI: Zapewniam, że nie tylko ortografia.

Parek: Lubi pan Krzysztofa Krawczyka lub Ich Troje?
MACIEJ MALINOWSKI: Podobno jestem trochę podobny do Krawczyka, przynajmniej tak powiedziała mi koleżanka w liceum. Lubię muzykę soul.

kohana_kóra: Na czym polegają Pana przygotowania do konkursu o tytuł Arcymistrza Polskiej Ortografii?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie będę się na pewno uczył słownika na pamięć. Materiałów dostarczają mi media, gazety codzienne.

Inez19: Ale jest pan od niego szczuplejszy i przystojniejszy.
MACIEJ MALINOWSKI: Dziękuję.

luki30: Jaki to sok?
MACIEJ MALINOWSKI: Pomarańczowy, bez dodatku alkoholu.
tyrael21: Liczy Pan na Małysza na olimpiadzie?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo liczę.

DriverX: CZY PAN MA KIEDYŚ WOLNĄ CHWLĘ DLA SIEBIE?
MACIEJ MALINOWSKI: Bardzo często.

Wulkan13: Należy pan do klasy średniej ludzi czy bogatej?
MACIEJ MALINOWSKI: Do klasy średniej.

PiceK: Czy dyslektyzm to wrodzona wada?
MACIEJ MALINOWSKI: Tak, to może być wrodzona wada.

Wulkan13: Czy język łaciński jest trudniejszy niż polski? Czy w ogóle jest jakiś język trudniejszy od polskiego?
MACIEJ MALINOWSKI: Łacina to też język fleksyjny. Z łaciny też byłem dobry.

Travolta: Czy ma Pan internet w domu?
MACIEJ MALINOWSKI: Niestety, nie.

Wulkan13: Jako mistrz jest pan sławny, więc ile czasu poświęca pan rodzinie?
MACIEJ MALINOWSKI: Rzeczywiście, trochę mało.

eddy: Czy grywa pan w tenisa?
MACIEJ MALINOWSKI: Kiedyś grywałem prawie codziennie, teraz trochę mi przeszło.

Parek: Gdzie pan się teraz znajduje?
MACIEJ MALINOWSKI: W siedzibie INTERIA.PL w Krakowie.

oRtOgRaFiCiĄtKo: Jest Pan rozpoznawany na ulicy?
MACIEJ MALINOWSKI: Proszę nie przesadzać.

jacoboss: Czy czytasz słowniki ortograficzne?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie, nie czytam.

sewerus: Jest Pan mistrzem ortografii. Czy jako mistrz widzi Pan sens 2 rodzajów żet czy u? Uczę Niemca języka polskiego i muszę stwierdzić, że od ortografii są dla niego trudniejsze tylko przypadki. A czy zgodzi się Pan z poglądami niektórych “językoznawczych” futurystów, iż język polski za 100 czy 200 lat, jako język fleksyjny będzie językiem wymierającym?
MACIEJ MALINOWSKI: Być może tak się stanie z językiem polskim, ale to już nie będzie język polski.

!!!Sławek!!: Jak się powinno pisać: ”karnister” czy ”kalnister”?
MACIEJ MALINOWSKI: Kanister, nie mylić z “tornister”.

!!!JAREK!!!: Czytał Pan Harry’ego Portiera czy Pottera, są tam błędy ortograficzne?
MACIEJ MALINOWSKI: Jeszcze nie, ale z pewnością to zrobię.
higra: A jaki stosunek ma Pan do gwary młodzieżowej?
MACIEJ MALINOWSKI: Bywa miła.

Kaśka_______####: Jaka jest pana ulubiona książka?
MACIEJ MALINOWSKI: Nie uwierzy Pani: “(…) boby było lepiej”.

!!!Sławek!!: CO PAN SĄDZI O MOŻLIWOŚCIACH ORTOGRAFICZNYCH POLAKÓW!?
MACIEJ MALINOWSKI: Dobrze, że nie napisałeś, co sądzę o “potencjalnych możliwościach”. Są one rzeczywiście duże.

lukaszz: Czy w dzieciństwie lubiał pan język polski?
MACIEJ MALINOWSKI: Mówimy “lubił”, a nie “lubiał”. Lubiłem.

Evil_ZakoCHany: Jak pan myśli, czy pisanie po “śląsku” może być poprawne?
MACIEJ MALINOWSKI: W gwarze śląskiej tak.

Moderator: 5 ostatnich pytań…

tomaszkapala: Dlaczego Pana zdaniem polska prasa aż roi się od błędów zarówno stylistycznych, jak i ortograficznych?
MACIEJ MALINOWSKI: Bo pracują tam niedouczeni redaktorzy i szefowie.

gwiazdka***: Czy często Pan poprawia znajomych, ot tak np. w czasie spotkania towarzyskiego??:))
MACIEJ MALINOWSKI: To delikatna sprawa, czasem poprawiam, czasem nie. Ale zawsze błędy mnie denerwują.

Pychu: Ile kosztują u pana korepetycje? 😉
MACIEJ MALINOWSKI: Proszę do mnie zamejlować.

Pychu: Ma pan w domu jakieś zwierzęta?
MACIEJ MALINOWSKI: Miałem jamniczkę o imieniu Coca-Cola, ale zdechła, i mocno to przeżyłem.

Pychu: No to poproszę o maila 😉 chętnie się z panem skontaktuję 😉
MACIEJ MALINOWSKI: mlkinsow@interia.pl

spryciulka: Chciałabym studiować dziennikarstwo na UJ, czy poleca Pan jakieś wstępne przygotowanie ?
MACIEJ MALINOWSKI: Zasada jest prosta: trzeba pisać, pisać, pisać… oczywiście poprawnie.

Moderator: Dziękujemy red. Malinowskiemu za udział w czacie. Zachęcamy do poważnego traktowania ortografii.
MACIEJ MALINOWSKI: Proszę się starać pisać poprawnie, to się naprawdę przydaje. Dziękuję za rozmowę.