2 komentarze

  1. nguphile pisze:

    Przecież oni nie tylko podróżowali po pustyni, czyli byli na pustyni jako płaskim terenie, ale przede wszystkim po całej geograficznej krainie, która dla naszej jaźni widzi się jako trójwymiarowa przestrzeń, więc należy wziąć pod uwagę nie tylko ziemię (piasek) dla zwierząt jucznych: koni czy wielbłądów, ale przede wszystkim całą przestrzeń rozciągającą się od nieba przez horyzont po grunt jako sześcian (tzw pojemnik) przez który (ang: „through” = 3 wymiary, a nie „along, across” = 2 wymiary ) podróżowali bohaterowie sienkiewiczowskiej powieści. Poza tym, gdyby Sienkiewicz użył tytułu „Na pustyni i na puszczy” to sugerowało by to chyba tylko przejazd po samym piasku. Poza tym to powieść, a więc należy wziąć pod uwagę nie tylko podróże, ale całą historię i narracje, przygody, opisy, dialogi, akcje itd. a to w wyobraźni czytelnika ma się jawić jako przebieg skomplikowanych zdarzeń tak jak przejście czy przejazd pojazdem przez tunel z przeszkodami (wtedy w tunelu). Uzasadnienie użycia konkretnych przyimków należy dzisiaj tłumaczyć jak w geometrii, z czym bardzo dobrze radzi sobie współczesne językoznawstwo funkcjonalne, a dokładniej językoznawstwo kognitywne, czy gramatyka kognitywna (kiedyś gramatyka przestrzenna: Cognitive Grammar – Space Grammar) rozwijana w stanach przez np. Ronalda Langackera. Poza tym, co powiedział by Sienkiewicz dzisiaj, gdyby jego powieść nosiła tytuł „Na pustyni i na puszczy”?

  2. nguphile pisze:

    Przecież łacińskie „vox clamantis in deserto” posiada przyimek „in”, a to na pewno nie oznacza „na” tylko „w”.

%d bloggers like this: